Trzeci pod względem wielkości koncern naftowy na Starym Kontynencie zanotował 35-procentowy spadek kwartalnych zysków. To skutek globalnej recesji, która ograniczyła popyt oraz zmniejszyła cenę surowca. Pomijając m.in. zmiany w zapasach, paryski koncern zarobił 2,1 mld EUR wobec 3,25 mld EUR w tym samym okresie 2008 r. Choć wynik był mniejszy, okazał się lepszy od prognoz analityków, którzy spodziewali się 2 mld EUR. Zysk netto wyniósł 2,3 mld EUR i był o 36 proc. mniejszy niż przed rokiem. Mimo lepszych wyników od prognoz notowania koncernu na giełdzie w Paryżu spadły o ponad 2 proc.