Inwestycji z Arabii Saudyjskiej wciąż jest w Polsce jak na lekarstwo. Przełom może nastąpić, o ile powiedzie się budowa szpitala w Żywcu, w którą zaangażowany jest fundusz z… Kanady. Jedną z osób pracujących przy polskim projekcie jest Emad El Dukair, menedżer z InterHealth Canada — Saudyjczyk, który ostatnio stał na czele największej misji gospodarczej z tego kraju. Od 11 do 13 maja odwiedziło nas 26 przedsiębiorców i 30-osobowa delegacja rządowa z sekretarzem stanu w saudyjskim MSZ.

— 5-6 przedsiębiorców z Arabii Saudyjskiej jest zainteresowanych podobnymi inwestycjami dotyczącymi budowy i modernizacji szpitali w PPP w innych regionach Polski. Czekają, aż zamkniemy finansowanie projektu — mówi Emad El Dukair. Sprawa ciągnie się od 2011 r., gdy starostwo w Żywcu i InterHealth podpisały umowę o realizacji przedsięwzięcia w formule PPP.
Dopiero jesienią 2015 r. kredytu wysokości 92 mln zł z możliwością zwiększenia do 135 mln zł zgodziły się udzielić FM Bank PBP, EBOR i Alior Bank. Szpital ma kosztować 220 mln zł. Rozmowy między funduszem a bankami są finalizowane. Zdaniem Emada El Dukaira, są szanse na projekty także w innych branżach: budownictwie, petrochemii, obronności, IT i sektorze rolnym.
Menedżer wymienia SALIC (Saudi Agricultural and Livestock Investment Company) — założoną w 2011 r. spółkę, która ma zapewnić żywność Saudyjczykom. SALIC utworzył United Farmers Holdings, który w 2013 r. przejął za 61,5 mln GBP Continental Farmers, właściciela i dzierżawcę prawie 3 tys. ha w Polsce (uprawy pszenicy i rzepaku) i 29 tys. ha na Ukrainie.
— SALIC interesuje się dalszymi inwestycjami — zapewnia Emad El Dukair. Spodziewa się poprawy w relacjach gospodarczych. — Coraz więcej Saudyjczyków interesuje się Polską ze względu na dużą liczbę małych i średnich firm, z którymi chcą inwestować w Arabii Saudyjskiej i w Polsce — mówi Emad El Dukair. Przeszkodą jest — jego zdaniem — brak wiedzy polskich firm o Arabii Saudyjskiej i niechęć do wychodzenia poza utarte ścieżki.
— Dlatego chętnie będziemy gościć małe i średnie przedsiębiorstwa, by pokazać im potencjał naszego kraju. Gdy ma się takiego sąsiada jak Niemcy, nie odczuwa się potrzeby rozwijania relacji z odleglejszymi krajami. To tak jak z Kanadą i USA. Poza tym nie jest łatwo z finansowaniem, choć sytuacja się poprawia. Dla saudyjskich partnerów problemem może być też pogoda — uważa Emad El Dukair.