12 najsłynniejszych oszustów podatkowych

KS, timesonline.co.uk
opublikowano: 2008-05-23 08:47

Niedawno głośno było o aktorze, który „zapomniał” o fiskusie. Wesley Snipes, bo to o nim mowa, nie płacił podatków przez 3 lata. „Times” podaje listę dwunastu znanych osób, które okryły się niechlubna sławą oszustów podatkowych.

Lester Piggott – dżokej, który wygrał wiele liczących się wyścigów; za oszustwa  podatkowe został aresztowany na 12 miesięcy. A mówi się, że jak spadać, to z wysokiego konia…

Al Capone – choć niepłacenie podatków nie było jego największą zbrodnią. Jednak FBI nie miało lepszych podstaw do oskarżenia i gangster spędził w więzieniu 11 lat, z czego większość w Alcatraz. Po zwolnieniu warunkowym spłacił wszystko co do centa.

Leona Helmsley -  zmarła w zeszłym roku ekscentryczna właścicielka hoteli, która zapisała 12 mln dolarów swojemu… psu. Ona również odbyła karę w areszcie, a w trakcie procesu jeden z jej pracowników zeznał, iż pani Helmsley wyznawała zasadę, że „tylko maluczcy płacą podatki”.

Heidi Fleiss – znana jako Hollywoodzka Madame skrzętnie ukrywała swoje dochody z luksusowego, acz nielegalnego interesu. Wyrok: 3 lata w więzieniu (mało luksusowym) za oszustwa podatkowe, pranie brudnych pieniędzy i stręczycielstwo.

Boris Becker – tenisista ledwo uniknął więzienia; skończyło się na wyroku w zawieszeniu i sporej karze pieniężnej. Za co? Aby obejść prawo podatkowe, mieszkał w Niemczech, ale zameldowany był w Monte Carlo, podatkowym raju.

Michaił Chodorowski – został aresztowany przez rosyjskie służby specjalne w związku z zarzutami o przestępstwa podatkowe i oszustwa finansowe. Jednak sprawa Jukosu miała podłoże polityczne, a podatki stanowiły „prawną” przykrywkę.

Marc Anthony – po 5 latach uchylania się od podatków musiał w końcu wyrównać rachunki z urzędem; łącznie z grzywną i odsetkami –  2,5 mln dolarów. Co na to Jennifer Lopez? Chyba nie była zachwycona…

Generał Pinochet – śledztwo wszczęte przez amerykański Senat ujawniło, iż chilijski dyktator był właścicielem wielomilionowych kont w waszyngtońskim Riggs Bank. Na innych kontach było kolejne 17 mln dolarów, a zaległe podatki w Chile oszacowano na 9,8 mln dolarów.

Chuck Berry – legenda rock’n’rolla; trzykrotnie lądował za kratkami, z czego ostatni raz właśnie za niepłacenie podatków. Przyznał się do winy, a sąd skazał go na 4 miesiące więzienia i tysiąc godzin prac społecznych.

Luciano Pavarotti – w 1999 roku sąd we Włoszech nakazał tenorowi zapłacenie 11 mln dolarów za unikanie współpracy z fiskusem.

Richard Pryor – znany amerykański aktor komediowy spędził 10 dni w areszcie w Los Angeles po tym, jak „zapomniał” rozliczyć się z podatków. Odwiedził jeszcze później współwięźniów, ale już jako komik na scenie.

Sophia Loren – piękna Włoszka również miała okazję odsiedzieć wyrok za podatkowe matactwa i w 1982 roku spędziła w więzieniu 18 dni. Przypuszczalnie strażnicy wzdychają na to wspomnienie do dziś…