Część spółek - w tym giełdowy Rainbow Tours - po przeprowadzeniu przez UOKiK postępowania wyjaśniającego przedstawiła nowy wzorzec umowy.
Touroperatorzy nadużywają swojej pozycji zwłaszcza przy sprzedaży ofert specjalnych. Twierdzą, że w przypadku oferty last minute mogą zmienić hotel, a to nielegalne. Firmy powinny też zawsze czekać na potwierdzenie od klienta w przypadku zmian warunków umowy. Bez jego akceptacji umowa może ulec rozwiązaniu bez dodatkowych kosztów.
Ceny nie wolno zmieniać już 20 dni przed podróżą, a biura często skracają ten czas. Przedsiębiorcy utrudniają też klientom składanie reklamacji: wyznaczają bardzo krótki termin lub żądają zaświadczeń od swoich pracowników znajdujących się na miejscu, itd.
UOKiK prowadzi 101 postępowań o naruszenie praw klienta. Jeśli okaże się, że do tego doszło, urząd zakaże stosowania odpowiednich zapisów oraz nałoży na przedsiębiorców kary pieniężne.
- Od ubiegłego roku mamy taką możliwość. Kary mogą sięgnąć 10 proc. obrotów firmy w roku poprzedzającym nałożenie kary – mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.
W przypadku 73 biur urząd wystosował wezwanie do zaniechanie działań i złożył 6 pozwów do sądu.