Adidas powędrował do Portugalii

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 11-09-2009, 00:00

Nie będzie w Polsce centrum finansowego sportowej firmy. Władze Porto wygrały słońcem i tanim lokalem.

Nie będzie w Polsce centrum finansowego sportowej firmy. Władze Porto wygrały słońcem i tanim lokalem.

Polska jest poważnym graczem na rynku centrów usług. Ale czasem zdarzają się porażki. Jedną z nich jest Adidas. W ubiegłym roku "PB" informował, że koncern zastanawia się nad utworzeniem centrum finansowego. W grę wchodziły Gdańsk, Szczecin i cztery lokalizacje w Europie Zachodniej. Na początku roku firma, która ma centrum kompetencji w Amsterdamie i Herzogenaurach, bawarskiej siedzibie, poinformowała, że wstrzymuje poszukiwania do czerwca. W sierpniu podjęła decyzję, że centrum na 120-150 osób otworzy w portugalskim Porto.

— Władze miasta zaoferowały wynajem budynku po bardzo niskiej cenie. Ale ściągnęły Adidasa i innych firm już nie ściągną, bo nie mają więcej takich budynków. Poza tym producenta trzech pasków przekonały warunki klimatyczne — ujawnia osoba zaangażowana w negocjacje.

Idą dalej

Polacy nie załamują rąk.

— Walczymy o podobne projekty, wchodzimy na krótkie listy inwestorów i mamy nadzieję, że ściągniemy ciekawą inwestycję z sektora BPO jeszcze w tym roku — mówi Krzysztof Nowak, wiceprezydent Szczecina.

Do sukcesów miasta zaliczyć można m.in. Unicredit, który na początku tego roku otworzył centrum przetwarzania transakcji bankowych na rynkach Austrii i Niemiec. Obecne są tu też m.in. TietoEnator, Stream International czy Arvato Services Polska. Gdańsk wybrały m.in. takie firmy, jak: Acxiom, First Data, ZenSar Technologies, Kainos czy ThyssenKrupp.

— Oba miasta są świetną lokalizacją w Polsce, bo nie ma tu jeszcze tylu inwestorów, ilu np. w Krakowie czy Wrocławiu. Przegraliśmy jako Polska z zachodnią Europą, z którą walczymy o bardziej zaawansowane usługi. Tu nie liczą się, jak w przypadku prostych usług, tylko koszty, ale wartość dodana — w dostępności kadry lub infrastrukturze — komentuje Jacek Levernes, prezes Global e-Business Operations, centrum usług HP oraz szef Konfederacji Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce (ABSL).

Polska specjalność

Mimo tej porażki wciąż przybywa firm, które otwierają w Polsce centra usług.

— Inwestycje usługowe stają się powoli polską specjalnością. Mamy szansę stać się przynajmniej środkowoeuropejskim liderem. W tym momencie obsługujemy ponad 20 takich projektów i jesteśmy przekonani, że centrów usług będzie w najbliższych latach przybywać. Powody to: rosnąca liczba kadry z wyższym wykształceniem, brak barier kulturowych między Polakami a mieszkańcami Europy Zachodniej czy USA oraz to, że udało nam się z sukcesem zakończyć kilkanaście dużych projektów z tej dziedziny i wieści o tym rozeszły się po świecie — mówi Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy