Advent wraca do firm ze starej gospodarki

Katarzyna Kozińska
23-02-2001, 00:00

Advent wraca do firm ze starej gospodarki

Advent International nie zrealizował ubiegłorocznych planów, dotyczących inwestycji w firmy telekomunikacyjne i internetowe. Dlatego w tym roku fundusz venture capital zainteresował się bardziej tradycyjnymi sektorami gospodarki.

Advent International, działający na całym świecie amerykański fundusz venture capital, po niedoszłych inwestycjach w branży telekomunikacyjnej i medialnej (TMT), zamierza w tym roku dokapitalizować kilka firm z tradycyjnych obszarów gospodarki. Wybór padł na rozwijający się sektor usług m.in. handlowych i medycznych. Marcin Duszyński, dyrektor generalny funduszu w Polsce, chciałby w 2001 roku rozpocząć cztery-pięć inwestycji, na które może wydać do 40 mln USD (165 mln zł).

Ograniczone możliwości

— W 2000 roku, oprócz inwestycji w Radio Kolor i Hogart, nie zrealizowaliśmy innych projektów. Liczyliśmy na to, że będziemy mogli inwestować w przedsięwzięcia telekomunikacyjne, związane z tworzeniem infrastruktury, usługami itd. Jednak strata zaufania rynków kapitałowych do możliwości finansowania wzrostu firm z tej grupy spowodowała, że w najbliższym czasie będziemy ostrożniej podchodzić do takich przedsięwzięć. Staramy się szukać alternatywnych projektów — tłumaczy Marcin Duszyński.

Statystycznie w funduszach tego typu na 10 inwestycji najwyżej dwa projekty to supergwiazdy, które przynoszą ogromne zwroty. Na pięciu-sześciu zarabia się umiarkowanie, a na czterech się traci.

— Interesuje nas tzw. działalność sieciowa, czyli np. sklepy, bary, kawiarnie, których oddziały pojawiają się w kolejnych centrach handlowych w całej Polsce. Coraz częściej wyższy poziom życia i zamożności widać w dużych miastach poza Warszawą, które ekonomicznie będą się rozwijać najszybciej — mówi Marcin Duszyński.

IT nie traci twarzy

Advent nadal interesuje się inwestycjami w usługi informatyczne. Zdaniem dyrektora funduszu, sektor produkcyjny może być atrakcyjny zaledwie w kilku branżach. Jako przykład wymienia także produkcję dla potrzeb medycznych.

— W tej chwili trudno jest zarobić na firmach z przemysłu ciężkiego, chemicznego i spożywczego, ale znaleźliśmy kilka firm, z którymi chcemy rozmawiać. Kilka perełek pozostało też jeszcze w przemyśle motoryzacyjnym — dodaje Marcin Duszyński.

Advent nie zajmował się prywatyzacjami. Nie wykluczone jednak, że w tym roku fundusz poszuka czegoś w koszyku z państwowymi firmami.

— Problem w tym, że Skarb Państwa, który obok gwarancji na rzecz sprzedawanej firmy spodziewa się również wpływów do budżetu, wybiera inwestora w drodze przetargu. Partner strategiczny jest w stanie zapłacić dużo więcej niż finansowy — tłumaczy szef Adventu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Advent wraca do firm ze starej gospodarki