Allied Domecq ma szansę na Polmos Białystok

Jaźwińska Katarzyna
opublikowano: 2001-07-20 00:00

Allied Domecq ma szansę na Polmos Białystok

W przyszłym tygodniu MSP zdecyduje, kto znajdzie się na krótkiej liście inwestorów chętnych do kupna Polmosu Białystok. Największe szanse ma Allied Domecq. Z kolei Polmos zielonogórski musi liczyć się z kolejnym zaproszeniem resortu do składania ofert albo z dopuszczeniem do negocjacji Undenberga i Adamby.

Do 26 lipca MSP ma wyselekcjonować propozycje prywatyzacyjne dla Polmosu Białystok. To już drugie podejście resortu do przekształceń własnościowych największego producenta wódki. Po pierwszym zaproszeniu MSP nie było zadowolone z ofert i zdecydowało się powtórzyć przetarg.

— Otrzymaliśmy już kilka propozycji — mówi Teresa Zalewska z biura prasowego MSP.

Prywatyzacyjny kłopot

Nieoficjalnie wiadomo, że wśród kandydatów znaleźli się Allied Domecq i konsorcjum Eckes z Vin & Sprit. Temu pierwszemu podobno nie będzie przeszkadzać oddanie przez białostocki Polmos praw do dystrybucji w Europie Żubrówki. Natomiast Axel Thies, szef działu alkoholi Eckesa, już wcześniej podkreślał, że w krajach, w których firma ma oddziały (Niemcy, USA, Czechy, Austria i Włochy) woli prowadzić dystrybucję samodzielnie.

W branży mówi się, że Polmos Białystok — oddając prawo do dystrybucji Żubrówki w Europie koncernowi Pernod Ricard — może zamknąć sobie drogę do pozyskania branżowego inwestora.

— Na razie nie chcielibyśmy wypowiadać się na temat umowy dystrybucyjnej z Pernod Ricard. Zdajemy sobie sprawę, że może ona zaniepokoić potencjalnych inwestorów. Z pewnością jednak jest korzystna dla rozwoju naszej spółki i gwarantuje wzrost sprzedaży Żubrówki — mówi Jan Małachowski, prezes Polmosu Białystok.

Dodaje, że firma ma jeszcze czas na zastanowienie, bo umowa wchodzi w życie dopiero w chwili finalizacji zakupu Polmosu Poznań przez Pernod Ricard. Francuzi czekają na zgodę UOKiK i MSWiA.

Niechciana umowa

Kolejną decyzją MSP w przyszłym tygodniu będzie rozstrzygnięcie losów prywatyzacji Polmosu z Zielonej Góry. Resort nie zaakceptował oferty Eckes i Vin & Sprit, a konsorcjum odstąpiło od rokowań. MSP może ogłosić kolejny przetarg albo rozpocząć rokowania z konsorcjum Undenberg i Adamba, które złożyło wcześniej wstępną ofertę.

Analitycy uważają, że dla firmy byłaby korzystna ta druga możliwość. Zielonogórski Polmos współpracuje bowiem z Adambą w dystrybucji wódki Luksusowa w USA. Tymczasem umowa handlowa (niekorzystna z finansowego punktu widzenia) pozostała w Polmosie Poznań. Obecnie trzy strony spierają się, który Polmos ma realizować porozumienie. Pierre Pringuet, dyrektor generalny Pernod Ricard, mówił kilka dni temu w rozmowie z „PB”, że umowa powinna obowiązywać właściciela znaku, a tym jest firma zielonogórska. Natomiast Ryszard Jakubiuk, prezes lubuskiej spółki, uważa, że warunki spornego porozumienia są niekorzystne i umowy z Poznania przejąć nie chce.

— Gdyby Adamba została współwłaścicielem Polmosu z Zielonej Góry, nie miałaby powodów współpracować ze spółką na podstawie umowy, której zapisy zarząd uważa za niekorzystne — uważa jeden z przedstawicieli branży.

Polmosy z Białegostoku, Poznania i Zielonej Góry to najwięksi producenci alkoholu w kraju. Osiągnęli oni w 2000 r. przychody wysokości 1,2 mld zł, 920 mln zł i 535 mln zł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót