Brytyjski inwestor znalazł duże złoża gazu w Wielkopolsce. Potwierdziły to badania sejsmiczne.
Aurelian Oil Gas, brytyjska spółka powiązana z Kulczyk Investments (13,2 proc. akcji), przedstawił wyniki badań sejsmicznych złóż gazu na Wielkopolsce. W tym rejonie spółka ma koncesję na poszukiwania błękitnego paliwa. Badania 3D przeprowadzone na obszarze 298 km w rejonie Poznania wypadły pomyślnie.
Pokazały one, że gaz znajduje się na większym obszarze i w większych ilościach niż początkowo sądzono. Zgodnie z najnowszymi danymi może być go nawet 14,5 mld m sześc. (tyle rocznie zużywa Polska). To wielkość najbardziej prawdopodobna, bo szacunki mówią, że gazu może być nawet ponad 30 mld m sześc. Zasoby paliwa, które można wydobyć i sprzedać oceniono na prawie 5,8 mld m sześc., a maksymalnie na 16,1 mld m sześc. AOG chce rozpocząć wydobycie w drugiej połowie 2010 r., ale pierwsze wiercenia przeprowadzi już w trzecim kwartale 2009 r.
— Do połowy przyszłego roku wydamy 55 mln EUR na dwa odwierty i zakład przetwarzania gazu. Musimy bowiem usunąć z niego 10 proc. azotu — mówi Frank Jackson, wiceprezes Aurelian Oil Gas.
AOG poszuka gazu wwiercając się na około 4 tys. m w głąb Ziemi, by następnie prowadzić wiercenia poziome.
Przedstawiciele Aureliana zakładają, że wydobycie ruszy pełną parą w 2012 r.
— Pod koniec 2011 r. wystąpimy o koncesję wydobywczą. Koncesja poszukiwawcza wygaśnie nam w lutym 2012 r. — dodaje Frank Jackson.
Rocznie AOG wydobywać będzie 120 mln m sześc. błękitnego paliwa, które trafi do sieci Wielkopolskiego Operatora Systemu Dystrybucyjnego, należącego do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Aurelian zakłada, że jeśli efekty wierceń będą satysfakcjonujące, to w 2012 r. gaz trafi do sieci wysokiego ciśnienia. Rozpoczęto już nawet rozmowy wstępne z Gaz Systemem, operatorem krajowej sieci przesyłu gazu. Trwają też negocjacje z nabywcami gazu.
— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami. W ciągu kilku tygodni poinformujemy o wynikach negocjacji — twierdzi Frank Jackson.
Cały projekt zagospodarowania złóż na Wielkopolsce pochłonie w 250-300 mln EUR.
— Finansowanie mamy zapewnione. Zakładamy, że inwestycja zwróci się w 2016-17 r. — mówi Frank Jackson.