Czy kryzys zmusił przedsiębiorstw do przecen, które teraz poskutkują fuszerkami lub bankructwami?
Obecny rok jest dla GDDKiA wyjątkowo korzystny. Firmy zobowiązują się wykonać roboty za dużo mniejsze pieniądze niż spodziewała się generalna dyrekcja. Minęło niecałe dziewięć miesięcy 2009 roku, a oszczędności są wielokrotnie większe niż w latach ubiegłych.

Jest kryzys i materiały budowlane potaniały nawet o 30 procent w stosunku do roku 2007- wtedy trzeba było za nie płacić najwyższe od wielu lat pieniądze.
Gorsza koniunktura zmusza przedsiębiorstwa do ograniczania marż nakładanych na swoje usługi.
GDDKiA przygotowuje szacunki cen inwestycji z kilku lub kilkunastomiesięcznym wyprzedzeniem, więc te przygotowane na chudy rok 2009 pochodzą z lat 2008 i 2009, gdy wszystko było droższe.
Generalna Dyrekcja podaje też jeszcze jedną przyczynę tych oszczędności. Według niej, zmiana w zasadach przetargowych spowodowała, że liczba firm ubiegających się o zatrudnienie wzrosła z 20 do 200. Tym samym zwiększyła się konkurencja i spadły ceny.