Banki zdołowały indeksy europejskich giełd

WST
opublikowano: 2008-09-15 18:07

Tego należało się spodziewać. Weekendowe wydarzenia w amerykańskim sektorze finansowym nie mogły pozostać bez wpływu na przebieg poniedziałkowych notowań na największych zachodnioeuropejskich giełdach. Te od samego rana notowały bolesną przecenę.

Ostatecznie, na finiszu sesji indeks FTSE z Londynu został przeceniony o 3,92 proc., paryski CAC stracił 3,77 proc., zaś niemiecki DAX oddał 2,73 proc.

Sprawcą nieszczęścia był amerykański bank inwestycyjny Lehman Brothers, który nie mogąc znaleźć inwestora ogłosił podjęcie procedur umożliwiających przeprowadzenie bankructwo instytucji, która na rynku finansowym obecna jest od ponad 150 lat. Wpływ na nerwowe zachowanie inwestorów, którzy w panice wycofywali się z udziałów w bankach i ubezpieczycielach miała też informacja o przejęciu Merrill Lynch przez Bank of America. W obu przypadkach z miejsca pojawiły się spekulacje i negatywnych przełożeniach na europejski rynek finansowy. Odżyły ze zdwojoną siłą obawy o kondycję największych banków na Starym Kontynencie i o kolejne gigantyczne odpisy.

Gracze pakietami pozbywali się papierów takich tuzów jak szwajcarskiego UBS, brytyjskich Barclays i HBOS, francuskiego Societe Generale czy niemieckiego Commerzbanku.

Złe nastroje towarzyszyły także wymianie papierów w sektorze detalicznym. Spadały między innymi notowania J. Sainsbury, trzeciej pod względem wielkości sieci supermarketów na Wyspach Brytyjskich. Prezes spółki powiedział w jednym z wywiadów, że „…zachowanie konsumentów jest złe jak nigdy”.

Jedną z niewielu perełek na tle spadającego rynku okazały się walory Heritage Oil. Firma poinformowała o zdobyciu licencji na działalność eksploatacyjną w Tanzanii.