Będzie megaemisja w Petrolinveście

opublikowano: 01-02-2012, 00:00

Walne poszukiwawczej spółki przegłosowało kolejne podwyższenie kapitału. Teraz musi znaleźć chętnych, którzy wezmą w nim udział.

Firma Ryszarda Krauzego formalnie otworzyła sobie furtkę do sięgnięcia po 400- -600 mln zł. Pieniędzy tych potrzebuje przede wszystkim na inwestycje w poszukiwanie gazu łupkowego, ale także na zwiększenie udziałów w spółkach zależnych i odwierty w Kazachstanie na koncesji Szirak.

Petrolinvest będzie mógł wydać warranty subskrypcyjne,które dadzą prawo do objęcia akcji serii E. Ofert — prywatnych bądź publicznych — może być kilka, a zarząd ma prawo skierować je zarówno do inwestorów instytucjonalnych, jak i indywidualnych. Docelowo liczba wyemitowanych akcji może wzrosnąć o 25-33 proc. Walory mają być sprzedawane na „preferencyjnych warunkach rynkowych”, ale na razie będzie o to trudno, bo kurs na GPW nie przekracza 3 zł, a dolną granicę ceny emisyjnej wyznacza wartość nominalna papierów spółki, czyli 10 zł. Co ważne, inwestorzy będą mogli obejmować akcje tylko za wkłady pieniężne. Jesienią Petrolinvest emitował na podobnych zasadach akcje serii D, tyle że wtedy z inwestorami rozliczono się bezgotówkowo poprzez potrącenie wierzytelności.

Uchwalona emisja akcji to niejedyne źródło kapitału, na jakie liczy Petrolinvest. W poniedziałek Ryszard Krauze, szef rady nadzorczej spółki, mówił o planach emisji obligacji o wartości 50-70 mln USD (16-225 mln zł). Na początku roku zarząd spółki sygnalizował już takie zamiary, tyle że mówiono o podobnej kwocie w euro i emisji obligacji zamiennych na akcje. Do zdobycia kapitału szykują się też „łupkowe” spółki Petrolinvestu — Silurian, Silurian Hallwood i Eco Energy 2010. Docelowo wszystkie mają trafić na którąś z zagranicznych giełd w tym lub przyszłym roku. Zdaniem władz Petrolinvestu, nie ma ryzyka, że podmioty te utracą koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce, po tym jak kilku menedżerom tych podmiotów prokuratura postawiła zarzuty korupcyjne.

— Według posiadanych przez nas informacji, zarzuty wobec pracowników spółki zależnej nie dotyczą formalnego wpływania na wydanie decyzji administracyjnej, a w związku z tym decyzja administracyjna o przydziale koncesji nie jest w ocenie doradców prawnych spółki zagrożona — twierdzi zarząd Petrolinvestu w odpowiedziach na pytania, zadanych przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Odpowiedzi tych — jest ich aż piętnaście — spółka udzieliła w poniedziałek późnym wieczorem.

— Na kilka pytań otrzymaliśmy jednoznaczne odpowiedzi, ale na większość — niestety nie. Odpowiedzi są zbyt mało szczegółowe, a niektóre z kolei wymijające, dlatego też wkrótce postawimy kolejne pytania, by uzyskać więcej informacji — mówi Piotr Cieślak z SII.

400 -600 mln zł Tyle Petrolinvest chce zdobyć z emisji akcji serii E.

366 mln zł Taka jest kapitalizacja spółki na GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane