Wraz z bezrobociem rośnie nasza skłonność do agresji i autodestrukcji — wynika z badań Oxford University i London School of Hygiene and Tropical Medicine, przeprowadzonych w 26 krajach Europy. Zagrożenie utratą pracy zwiększa liczbę samobójstw o 4 proc., a morderstw o 6 proc. Najbardziej wzrasta odsetek zgonów związanych z nadużywaniem alkoholu (28 proc.). Negatywne skutki recesji można zminimalizować poprzez pomoc socjalną — twierdzą uczeni. Liczba samobójców nie rośnie w krajach, które na walkę z bezrobociem wydają przynajmniej 190 dol. na osobę. Tyle że te pieniądze trzeba wydawać na nowe miejsca pracy, a nie na większe zasiłki.