BRANŻĘ SPOŻYWCZĄ RATUJĄ NOWE EMISJE
Nowe emisje akcji są niezbędne dla dalszego prowadzenia restrukturyzacji spółek
ROSNĄCE POTRZEBY: Przedstawiciele spółek spożywczych od lewej: Lech Wójcicki, prezes Wawelu, Marcin Piróg, szef Okocimia, Robert Żulewski, kierujący Animexem oraz Alle Ypma, zarządzający Żywcem, coraz częściej zgłaszają konieczność pozyskania nowych środków. Fundusze przeznaczone zostaną między innymi na odbudowę pozycji rynkowej oraz spłatę zobowiązań. fot. AK, BS
Coraz więcej spółek z branży spożywczej chce pozyskać dodatkowe środki finansowe emitując akcje czy obligacje. Jedni czynią to z myślą o nowych inwestycjach, a inni chcą w ten sposób uregulować swoje zobowiązania.
Utrzymująca się trudna sytuacja w sektorze spożywczym zmusza spółki do ciągłego poszukiwania nowych źródeł finansowania. Ostatnio coraz powszechniejszą metodą stają się nowe emisje akcji. Tą drogą zamierzają zdobyć nowe środki browary. Podobnego rozwiązania nie wykluczają zakłady mięsne.
Regulowanie długów
Jedną z największych emisji akcji zamierza przeprowadzić Żywiec. Dzięki publicznej sprzedaży 985692 akcji zwykłych na okaziciela, spółka planuje pozyskać 300 mln zł. W całości mają one być wykorzystane na obsługę zadłużenia. Przede wszystkim będzie to spłata kredytu pomostowego wysokości 300 mln zł udzielonego przez ABN AMRO Bank. Kredyt ten posłużył do sfinansowania operacji podniesienia kapitału zakładowego w spółkach zależnych Elbrewery Company Ltd i Warka.
Akcje nowej emisji Żywca zostaną zaoferowane dotychczasowym akcjonariuszom w drodze realizacji przysługującego im prawa poboru. Na każde 13 starych akcji przysługują dwie akcje nowej emisji. Otwarcie oferty przewidziano na 18 września.
Niezależnie od tego zarząd spółki przymierza się do emisji sporego pakietu obligacji. Żywiec zakłada wyemitowanie obligacji krótkoterminowych w kwocie od 150 mln zł do 250 mln zł. Emisja skierowana będzie do mniej niż 300 inwestorów i nie będzie miała charakteru publicznego.
Na modernizację
Również inne browary nie narzekają na nadmiar środków. Niedawno akcjonariusze łomżyńskiego Pepeesu przegłosowali nową emisję 200 tys. akcji. Właścicielami nowo emitowanych papierów, uprzywilejowanych co do głosu (5:1), mają stać się pracownicy i zarząd spółki. Pepees chce wykorzystać środki z emisji akcji serii B do celów inwestycyjnych. Obecnie browar znajduje się we wstępnej fazie rozbudowy. W efekcie prowadzonych prac modernizacyjnych już w 2001 roku zamierza wyraźnie zwiększyć produkcję piwa z 370 tys. hl do blisko 800 tys. hl.
Odbudować pozycję
W najbliższym czasie podobne inwestycje czekają Okocim. Spółka zamierza wydać na inwestycje 300 mln zł. Dzięki temu browar chce zwiększyć moce produkcyjne do 4,5 mln hl piwa rocznie, co pozwoli osiągnąć udział w rynku na poziomie 15 proc. W dużej części inwestycje pokryją środki pochodzące z ostatniej emisji akcji Okocimia.
Poprawianie wyniku
Często spółki spożywcze godząc się na przeprowadzenie nowej emisji akcji myślą o podreperowaniu swoich finansów. Tak jest w przypadku Kruszwicy. Oferta publiczna walorów spółki, która ruszyła wczoraj, ma umożliwić pokrycie strat za 1999 rok i pozwolić na utrzymanie kapitału własnego na poziomie nie zagrażającym dalszemu istnieniu spółki.
Zakłady tłuszczowe z Kruszwicy wyemitują 3 267 tys. akcji serii C, które przypadną dotychczasowym akcjonariuszom. Posiadaczom 8 167 500 akcji serii A i B akcji, z których prawie 5,7 mln sztuk jest w rękach Cereol, przysługuje prawo poboru w stosunku 5 do 2. Cena emisyjna nowo oferowanych akcji ustalona została na 7,65 zł.
Zmiana planów
Ostatnie tygodnie pokazały, że nie wszystkie spółki planujące emisję akcji czy obligacji zdołają zrealizować ten cel. Jeszcze kilka tygodni temu niemal pewne było, iż Animex, szukający dodatkowych źródeł finansowania, wyemituje ponad 4 mln akcji serii E. Trudności spółki wydawały się przesądzać o konieczności przeprowadzenia tej emisji. Jednak w ostatniej chwili Smithfield Foods, główny akcjonariusz Animexu, zrezygnował z projektu podwyższenia kapitału akcyjnego. W zamian za to Amerykanie obiecali finansowe wsparcie restrukturyzacji holdingu. Koszty przekształcania fabryk należących do Animexu oszacowali na 50 mln USD.
Także nie powiodło się przeprowadzenie emisji, tyle tylko że obligacji w Wawelu. W tym przypadku zdecydowały głosy mniejszościowych akcjonariuszy, niezadowolonych z dotychczasowej polityki zarządu. Tymczasem krakowski ZPC Wawel szykował się do emisji obligacji imiennych o łącznej wartości od 5 do 15 mln zł. Emisja miała być skierowana do nie więcej niż 300 osób. Uzyskane środki miały zostać wykorzystane na rozwój.