BRE Bank wymienia klimę

ET
opublikowano: 2009-11-04 11:02

90 mln zł z dywidendy podbije wynik banku w IV kwartale. Bank ma jednak też wydatki. Niektóre odkładał od dwóch lat.

BRE Bank nie stawia prognoz na IV kwartał, jednak prezes Mariusz Grendowicz, przy okazji publikacji wyników za III kwartał powiedział, czego należy spodziewać się w końcowych miesiącach roku.

- W IV kwartale zaksięgujemy dywidendę z PZU; 90 mln zł. To będzie miało wpływ na nasz wynik. Z drugiej strony w IV kwartale mamy tradycyjnie wyższe koszty, jak zawsze w BRE pod koniec roku. Głównie chodzi o obciążenia z tytułu wydatków na kampanie marketingowe – mówi Mariusz Grendowicz.

Wydatków będzie więcej.

- Rozłożyliśmy w czasie różne decyzje kosztowe. Np. wymiana klimatyzacji w budynku centrali. Od dwóch lat nosiliśmy się z tym zamiarem – mówi prezes banku.

Wyjaśnia, że poziom techniczny urządzeń nie jest najlepszy i chociaż remont można byłoby znowu odłożyć, BRE Bank zdecydował, że trzeba to zrobić teraz.

Na wynik wpływ będą miały też odpisy na ryzyko kredytowe. Mariusz Grendowicz już wcześniej zapowiadał, że kryzys kończy się jednak ożywienie gospodarcze dopiero z opóźnieniem będzie miało wpływ na portfel kredytowy banków. BRE Bank spodziewa się odpisów jeszcze przez dwa-trzy kwartały.

- Niektórzy analitycy zarzucają nam, że u nas rezerwy są wyższe niż w grupie rówieśniczej. Twierdzimy, że konserwatywne podejście jest jak najbardziej zasadne. Zawiązujemy rezerwy wtedy, gdy to jest właściwe, niczego nie chowamy po kątach. Możemy oczekiwać jeszcze zwiększonych odpisów przez dwa trzy kwartały – ocenia prezes BRE Banku.

Możesz zainteresować się również: