Brokerzy udeptują sobie grunt

opublikowano: 07-01-2020, 22:00

Brokerzy w 2018 r. zebrali 10,7 mld zł składek ubezpieczeniowych — wynika z najnowszego „Raportu o stanie rynku brokerskiego w 2018 r.” Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). To o blisko 50,6 proc. więcej niż rok wcześniej.

— Największy wzrost nastąpił w ubezpieczeniach majątkowych, które są podstawowym obszarem działalności brokerów ubezpieczeniowych. Łączna wartość składek z tych ubezpieczeń zawartych przy współudziale brokerów wyniosła 7,9 mld zł, czyli o 59,13 proc. więcej niż w poprzednim roku. Można przyjąć, że polscy przedsiębiorcy coraz szerzej korzystają z usług oferowanych przez brokerów ubezpieczeniowych i doceniają ich doradztwo w zakresie zarządzania ryzykiem — mówi Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych.

Jego zdaniem na wzrost świadomości ubezpieczeniowej firm wpływa również rosnąca częstotliwość szkód, w tym o charakterze katastroficznym. Zwraca również uwagę, że wraz ze wzrostem ulokowanej przez brokerów składki, co pociąga za sobą zwiększony po ich stronie nakład pracy, rośnie także wartość prowizji wypłaconych im przez zakłady ubezpieczeń.

— W 2018 r. zwiększyła się ona jedynie o 19,9 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Biorąc pod uwagę, o wiele wyższą dynamikę wzrostu wartości zawartych umów ubezpieczenia, oznacza to, że rentowność działalności brokerskiej spadła — dodaje Łukasz Zoń.

1446 Tylu licencjonowanych brokerów działało na koniec 2018 r. To o 30 więcej niż rok wcześniej.

1,4 mld zł Tyle w ramach prowizji wypłacili brokerom ubezpieczyciele w 2018 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu