Burzliwe walne Kredyt Inkaso (RELACJA)

opublikowano: 05-04-2016, 13:16

W poniedziałkowym „PB” zapowiadaliśmy, że dzisiejsze walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki windykacyjnej Kredyt Inkaso (KI) może być jednym z najciekawszych i najbardziej burzliwych w historii GPW. Dziś okazało się, że jest też najbardziej obleganym.

Zarejestrowało się na nim aż 65 akcjonariuszy, znacznie więcej niż na poprzednich walnych (zazwyczaj było to 10-15 akcjonariuszy). Łącznie reprezentowanych jest aż 89 proc. kapitału.

Czytaj>>Były szef Kredyt Inkaso pisze do obecnego oraz Awantura w porządku obrad walnego 

Z dotychczasowych głosowań wynika, że inwestorzy finansowi (najwięksi z nich to Generali OFE i Aviva Investors) dysponują około 62 proc. głosów, a Best (inna spółka windykacyjna z GPW, posiadająca 33 proc. akcji KI) 38 proc. W takim stosunku głosów wybrano m.in. przewodniczącego walnego zgromadzenia. Został nim Leszek Koziorowski, prawnik, reprezentujący zarząd KI. Krzysztof Borusowski, prezes Besta, w kuluarach walnego próbuje przekonywać fundusze, że w KI dochodzi do tak wielkich nieprawidłowości (m.in. podatkowych i dotyczących wycieku danych osobowych), że wkrótce do firmy wkroczy prokurator.

Do funduszy ta argumentacja na razie jednak nie trafia i in gremio popierają działania członków zarządu KI: Pawła Szewczyka i Jana Pawła Lisickiego.

13:45

 Krzysztof Borusowski już oficjalnie, na forum walnego, twierdzi, że w spółce dochodzi gigantycznych nieprawidłowości. Wymienia działalność konkurencyjną członków zarządu i wysokich menedżerów spółki, nieprawidłowości podatkowe oraz kradzież danych osobowych na wielką skalę. Zdaniem prezesa Besta w przypadku tej ostatniej sprawy doszło do przestępstwa, a firmie grozi utrata licencji, a w konsekwencji nawet bankructwo. Krzysztof Borusowski twierdzi też, że Kredyt Inkaso (KI) praktycznie nie posiada audytu wewnętrznego i kontrolingu, a posiedzenia rady nadzorczej spółki były kpiną. Szef Besta atakuje też fundusze za sprzyjanie zarządowi KI i pyta jaki mają interes w ukrywaniu popełnionych przez władze spółki nieprawidłowości. Funduszy najwyraźniej nie przekonuje, propozycja porządku obrad, zaproponowana przez Besta, nie uzyskuje większości głosów.

14:15

Obie strony sporu: zarząd KI oraz przedstawiciele Besta, wracają do wydarzeń z 19 lutego, kiedy to w kancelarii prawnej RKKW, reprezentującej Besta, Ireneusz Chadaj, szef rady nadzorczej spółki podpisał, jak twierdzi – pod wpływem szantażu ze strony szefa Besta i jego prawników, oświadczenie o rezygnacji. Według Chadaja przedstawiono mu gotowy pozew o zapłatę ponad 3,3 mln zł z tytułu szkody, którą miało ponieść KI w wyniku niestarannego nadzoru nad sprawami KI. Best i zarząd KI przerzucają się argumentami, dotyczącymi tego, czy Ireneusz Chadaj skutecznie złożył rezygnację (jak twierdzi Best i jego prawnicy) czy nie (jak twierdzi zarząd KI i popierające go fundusze). Sąd rejestrowy na razie, w nieprawomocnym postanowieniu, stanął na stanowisku, że Ireneusz Chadaj wciąż jest szefem nadzoru KI. Krzysztof Zawiła w imieniu Generali OFE, drugiego największego akcjonariusza KI, tłumaczy że właśnie po to Generali wystąpiło z wnioskiem o zwołanie walnego, by rozstrzygnąć, kto jest członkiem rady nadzorczej, a kto nim nie jest. I prosi o przejście do wyboru nowej rady nadzorczej. Na razie jednak się na to nie zapowiada. Krzysztof Borusowski twierdzi m.in., że "jesteśmy na statku pirackim". Wymiana argumentów trwa i pewnie jeszcze potrwa…

14:56

Przedstawiciele Besta w drodze głosowania w grupie wybrali dwóch swoich przedstawicieli do nowej, siedmioosobowej rady nadzorczej: dotychczasowego członka Piotra Urbańczyka, byłego prezesa Meritum Banku oraz nowego: Karola Szymańskiego, prawnika z obsługującej Best kancelarii RKKW. Piotr Urbańczyk został dodatkowo delegowany do stałego indywidualnego wykonywania czynności nadzorczych, będzie miał wgląd w dokumenty zarządu oraz będzie mógł brać udział w posiedzeniach zarządu. Pozostałe 5 miejsc w radzie nadzorczej zostanie obsadzonych przez innych akcjonariuszy w normalnym trybie. A to oznacza jedno: że w siedmioosobowej radzie pięciu swych przedstawicieli będą zapewne mieli akcjonariusze finansowi.

15:08

Niespodzianki nie było. W głosowaniu w normalnym trybie na pozostałe pięć miejsc w radzie nadzorczej wybrano popieranych przez fundusze czterech dotychczasowych członków rady nadzorczej: Ireneusza Chadaja, Tomasza Mazurczaka, Andrzeja Soczka i Marka Gabryjelskiego oraz jednego nowego: Piotra Woźniaka (zgłoszonego przez Quercus TFI). Przepadły natomiast obie kandydatury zgłoszone przez Besta, czyli Mirosława Gronickiego, byłego ministra finansów oraz Mariusza Banaszuka, byłego prezesa funduszu Warsaw Equity Management.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane