Catalyst: Wykupy w 2014 r.

Emil Szweda
opublikowano: 2014-01-07 13:47

W 2014 r. emitenci notowani na Catalyst muszą wykupić obligacje o rekordowej wartości 9,6 mld zł. Papiery co najmniej dziewięciu firm są realnie zagrożone brakiem terminowego wykupu, zaś obligacje warte przynajmniej 570 mln zł powinny zostać zrefinansowane.

Trzeba jednak szybko dodać, że rok rekordowych wykupów jest napompowany przez dwie serie obligacji Banku Gospodarstwa Krajowego o łącznej wartości blisko 7,9 mld złotych. Jeśli pominąć papiery BGK, do wykupu pozostaną papiery o łącznej wartości 1,72 mld zł, a więc mniej więcej takiej samej co w 2013 r. Dopiero w porównaniu do 2012 r., gdy pozaskarbowi emitenci mieli do wykupienia obligacje warte 0,5 mld zł, można mówić o wysokiej dynamice przyrostu zapadających obligacji.
   

Przed rokiem wytypowaliśmy 29 serii, co do których istniały mniejsze lub większe wątpliwości co do możliwości ich wykupu bez dodatkowych środków ze strony inwestorów (wymieniając m.in. BBI Zeneris, Gant, MEW, Miraculum, Rodan, Sco-Pak, TimberOne, Widok Energia).  W 2014 r. sytuacja jest bardziej klarowna.  Co najmniej dwanaście serii można uznać za poważnie zagrożone brakiem terminowego wykupem (to eufemizm w przypadku obligacji np. Ganta, Digate czy GPF Causa), a ich łączna wartość wynosi 117 mln zł.  Przynajmniej 36 kolejnych serii o łącznej wartości 570 mln zł powinno zostać zrefinansowanych, przy czym w tej grupie znajdują się i tacy emitenci, którzy z łatwością znajdą chętnych do objęcia nowych papierów (jak np. LC Corp.), przez takich, którzy muszą zdobyć refinansowanie by przetrwać (jak np. Organika) po takich, co do których nie można mieć pewności, że zdobędą zaufanie inwestorów (jak np. Werth-Holz).

Pełny raport wraz z omówieniem sytuacji poszczególnych emitentów znajduje się TUTAJ>>