Mimo wyższej akcyzy sprzedaż papierosów nie spada. Windują ją wojny cenowe.
Po trudnym dla branży początku roku wyniki drugiego kwartału mogą nastrajać optymistycznie. Z danych Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego wynika, że legalna sprzedaż papierosów w drugim kwartale wzrosła do 19 mld sztuk i była o blisko 3 proc. wyższa niż w tym samym okresie 2005 r.
— Wzrost sprzedaży w drugim kwartale spowodowany jest w dużej mierze nasileniem wojny cenowej i rozwojem segmentu tanich papierosów — ocenia Marta Skłodowska, rzecznik Altadis Polska.
— Dlatego mimo wzrostu akcyzy ceny papierosów nie rosną — dodaje Piotr Szafrański, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego.
Według niego, aby wyjść z wojny obronną ręką, duzi producenci decydują się na sprzedaż papierosów nawet poniżej kosztów.
Philip Morris Polska, największy gracz na rynku, unika jednak wojennej retoryki.
— Wzrost sprzedaży papierosów w drugim kwartale był spowodowany zakupem przez hurt końcówki zapasów z zeszłego roku, a także dobrą pogodą. Ciepła wiosna i upalne lato sprzyjają wzrostowi konsumpcji — przekonuje Hubert Zawadzki, rzecznik Philip Morris Polska.
Firmy niechętnie jednak ujawniają wyniki. Wyjątkiem jest Scandinavian Tobacco.
— W drugim kwartale nasza firma odnotowała wzrost sprzedaży o ponad 13 proc. Mamy dużą satysfakcję, że mimo rozpętania wojny cenowej przez konkurentów osiągnęliśmy tak dobry wynik — mówi Jerzy Szul ze Scandinavian Tobacco.