Centertel zwija żagle

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 14-03-2007, 00:00

Centertel zostanie wchłonięty, a marka TP wyparta przez Orange. Efekt: miliony oszczędności i... żal wielu menedżerów.

Telekomunikacja Oszczędności i zwolnienia pod pomarańczową banderą

Centertel zostanie wchłonięty, a marka TP wyparta przez Orange. Efekt: miliony oszczędności i... żal wielu menedżerów.

Centertel w przyszłym roku zostanie formalnie wchłonięty przez Telekomunikację Polską (TP). Wcześniej operatorzy zintegrują kluczowe działy, połączą systemy informatyczne, odchudzą liczbę pracowników i przeprowadzą skomplikowany proces przygotowań do połączenia. Skala rozpoczętych w Centertelu zmian jest największa w piętnastoletniej historii firmy.

Tylko marionetka

Komórkowe ramię TP będzie też stopniowo pozbawiane decyzyjności. Za realizację strategii i działalność operacyjną Centertela już w tym roku odpowiadał będzie zarząd TP. Celem Grażyny Piotrowskiej-Oliwy, nowej szefowej operatora komórkowego, będzie koordynacja procesów łączenia się struktur obu operatorów i przygotowanie do fuzji. Sprzedaż, marketing, finanse oraz inwestycje w praktyce pozostaną poza obszarem jej kompetencji. Menedżerowie TP nową prezes Centertela już dziś żartobliwie nazywają likwidatorem. Kilka dni temu Maciej Witucki, szef TP, zapewniał, że operator komórkowy nie stanie się wydmuszką.

— Z miesiąca na miesiąc rola Centertela jako organizacji będzie słabła. Najlepsi menedżerowie są już transferowani do TP, kluczowe działy też. Wkrótce rozpocznie się proces zwolnień — mówi jeden z dyrektorów telekomu.

Redukcje nie ominą również zarządu operatora komórkowego, który w najbliższych miesiącach stanie się jednoosobowy. W kwietniu do zarządu TP odejdzie Iwona Kossmann, odpowiedzialna za sprzedaż i marketing. W drugim kwartale zarząd opuści Jacek Murawski, dyrektor finansowy operatora. Ma skoncentrować się na zarządzaniu należącym do TP portalem Wirtualna Polska, którego prezesem jest od sierpnia ubiegłego roku.

Pomarańczowy rządzi

TP chce w przyszłym roku wykorzystać markę Orange do sprzedaży usług sieci stacjonarnej, m.in. telefonii i szerokopasmowego dostępu do internetu. Orange ma stopniowo wypierać markę TP w segmencie klientów indywidualnych i biznesowych. Koordynowaniem procesu budowy oferty zintegrowanej i wprowadzeniem marki Orange w nowe segmenty rynku zajmie się Iwona Kossmann, która od kwietnia w zarządzie TP będzie odpowiedzialna za marketing i sprzedaż.

— Nie będzie to miało bezpośredniego wpływu na wzrost czy spadek sprzedaży. Wykorzystanie marki w nowych usługach w początkowym okresie spowoduje dodatkowe koszty, w dłuższej perspektywie operator może zaoszczędzić, bo promowana byłaby jedna marka — tłumaczy Michał Marczak, analityk DM BRE Banku.

Plany połączenia Centertela i TP oraz wprowadzenia jednej marki dla usług telekomunikacyjnych to elementy strategii opracowanej przez France Telecom i przedstawionej zarządowi polskiego telekomu ponad rok temu. Integracja obu podmiotów ma przynieść setki milionów złotych oszczędności. Konkurenci patrzą na plany TP z optymizmem, czas fuzji sprzyja odbijaniu klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kuśmierz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu