Chiny rozważają 1,5 bln juanów stymulacji wzrostu

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Chińskie Ministerstwo Finansów rozważa pozwolenie lokalnym władzom na sprzedaż w drugim półroczu specjalnych obligacji za łącznie nawet 1,5 bln juanów (220 mld USD). Pieniądze miałyby finansować inwestycje infrastrukturalne i stymulować wzrost gospodarki, informuje Bloomberg.

Skala ewentualnej emisji obligacji może być tak duża, bo pierwszy raz odbyłaby się na konto przyszłorocznej, twierdzą informatorzy agencji. Takie rozwiązanie pokazuje jak duże obawy dotyczące stanu gospodarki panują w Pekinie, pisze Bloomberg. Agencja zwraca uwagę, że pieniądze powiększyłyby pulę nowego wsparcia, wysokości 1,1 bln juanów, ogłoszonego w ostatnich tygodniach.

Chiny rozważają 1,5 bln juanów stymulacji wzrostu

opublikowano: 07-07-2022, 12:59
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Chińskie Ministerstwo Finansów rozważa pozwolenie lokalnym władzom na sprzedaż w drugim półroczu specjalnych obligacji za łącznie nawet 1,5 bln juanów (220 mld USD). Pieniądze miałyby finansować inwestycje infrastrukturalne i stymulować wzrost gospodarki, informuje Bloomberg.

Skala ewentualnej emisji obligacji może być tak duża, bo pierwszy raz odbyłaby się na konto przyszłorocznej, twierdzą informatorzy agencji. Takie rozwiązanie pokazuje jak duże obawy dotyczące stanu gospodarki panują w Pekinie, pisze Bloomberg. Agencja zwraca uwagę, że pieniądze powiększyłyby pulę nowego wsparcia, wysokości 1,1 bln juanów, ogłoszonego w ostatnich tygodniach.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Doniesienia z Chin wywołały wzrost cen surowców, m.in. taniejącej w ostatnim czasie z powodu obaw recesji miedzi.

- Od pewnego czasu było jasne, że lokalne władze potrzebują więcej pieniędzy. Dzisiejsze doniesienia sugerują, że rząd centralny wciąż nie jest gotowy do zwiększenia swojego bilansu, ale woli aby lokalne władze pożyczyły obecnie pieniądze planowane na 2023 rok, co oznacza pojawienie się fiskalnego klifu w przyszłym roku – powiedziała Wei Yao, szefowa analizy rynku Azji Pacyfiku i główna ekonomistka Societe Generale.

W jej ocenie osiągnięcie przez Chiny planowanych 5,5 proc. wzrostu gospodarczego nadal będzie bardzo trudne. Podtrzymała prognozę banku, według której wzrost wyniesie 4 proc. w tym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane