Prezes Ludowego Banku Chin Pan Gongsheng zadeklarował, że bank centralny pozostaje gotowy do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej, jeśli będzie to konieczne dla wsparcia wzrostu gospodarczego. Podkreślił, że PBOC będzie elastycznie i skutecznie wykorzystywać dostępne instrumenty, w tym obniżki stóp procentowych oraz redukcję stopy rezerw obowiązkowych. Zaznaczył jednocześnie, że chiński bank centralny nadal dysponuje pewnym marginesem manewru zarówno w zakresie kosztu pieniądza, jak i wymogów rezerwowych nakładanych na banki.
Wypowiedzi Pana wpisują się w wcześniejsze sygnały ze strony władz monetarnych, które chcą utrzymać politykę pieniężną sprzyjającą wzrostowi także w 2026 roku. Jednocześnie PBOC stara się uspokoić inwestorów po rozczarowaniu skalą wcześniejszych obniżek stóp, które okazały się mniejsze, niż oczekiwali ekonomiści.
Stopy procentowe bez zmian, ale polityka pozostaje ostrożnie luźna
PBOC zdecydował się na styczniowym posiedzeniu pozostawić kluczowe stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Roczna stopa referencyjna dla kredytów, mająca znaczenie dla większości pożyczek w gospodarce, nadal wynosi 3 proc., natomiast pięcioletnia stopa, istotna dla rynku kredytów hipotecznych, utrzymuje się na poziomie 3,5 proc. To już ósmy kolejny miesiąc bez zmian, co potwierdza ostrożne podejście władz, które zamiast szerokiego luzowania wolą działania bardziej selektywne.
Bank centralny sygnalizuje, że priorytetem pozostaje stabilność juana oraz ograniczanie ryzyk finansowych. Pan Gongsheng zapowiedział także tworzenie nowych mechanizmów płynności dla instytucji finansowych spoza sektora bankowego, aby utrzymać stabilność rynku i poprawić transmisję polityki pieniężnej.
Spowolnienie gospodarki i utrwalona deflacja
Decyzje PBOC zapadają w trudnym momencie dla drugiej co do wielkości gospodarki świata. W czwartym kwartale 2025 roku wzrost PKB Chin spowolnił do 4,5 proc. rok do roku, co było najsłabszym wynikiem od zniesienia restrykcji pandemicznych pod koniec 2022 roku. Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda dynamika nominalnego PKB, która już trzeci rok z rzędu utrzymuje się poniżej 4 proc., a w ostatnim kwartale spadła do 3,8 proc., zbliżając się do jednego z najniższych poziomów od pięciu dekad, z wyłączeniem roku 2020.
