Znamy się na euro
Już dwa lata temu 74 proc. polskich uczestników badania Eurobarometru mówiło, że wie, jak wyglądają banknoty euro, a ponad 50 proc. nimi płaciła. Monety kojarzyło 68 proc. ankietowanych, natomiast ich użycie w transakcjach deklarowała ponad połowa. Bez wątpienia dzisiaj odsetek Polaków zaznajomionych z banknotami i monetami euro jest dużo większy.
Powściągliwi sąsiedzi
Wprowadzenie nowego pieniądza nie wywoływało na Słowacji tak gorących emocji, jakie obserwujemy dzisiaj w Polsce. Tylko kilku ekonomistów wyrażało swój sprzeciw albo obawy co do euro. Nawet debata o tym, jakie symbole narodowe powinny znaleźć się na słowackich banknotach i monetach euro, nikogo szczególnie nie poruszyła. To nie świadczy bynajmniej o obojętności czy bierności naszych południowych sąsiadów. Po prostu do wspólnego pieniądza dali się szybciej przekonać.
Co kraj, to obyczaj
Każde z 12 państw, przyjmujących euro w 2002 r., przygotowało własne kampanie informacyjne, służące zaakceptowaniu nowej waluty. Kampanie te uwzględniały specyfikę narodową i w każdym kraju wyglądały inaczej. W ramach działań informacyjnych prowadzono szkolenia, wydawano podręczniki dla szkół, broszury informacyjne, ulotki, plakaty, organizowano konkursy dla młodzieży, prowadzono kampanie w mediach. Prowadzone były także innego rodzaju akcje. Np. we Włoszech rozdawano darmowe kalkulatory, pozwalające przeliczać walutę narodową na euro, a w Holandii rozsyłano płyty CD.