Astarta
Albacon Ventures Limited, który w całości należy do Wiktora Iwanczyka, kupił 23 grudnia 7,5 tys. akcji Astarty po średniej cenie 44,1 zł. To kolejna transakcja prezesa giełdowej firmy. W połowie grudnia pojawiło się kilka informacji o kupnie akcji Astarty po 45-46 zł. Albacon jest największym akcjonariuszem ukraińskiej grupy działającej w sektorze rolno-spożywczym. Kontroluje ponad 10,9 mln akcji, czyli ok. 43 proc. kapitału.
Kilka dni temu Astarta informowała, że otrzyma 40 mln USD pożyczki od DFC, amerykańskiej państwowej instytucji finansowej, na budowę fabryki białka sojowego.
Atal
Zbigniew Juroszek, prezes dewelopera, przez fundację rodzinną kupił 22 grudnia 37 tys. akcji po 53,33 zł. Zbiegło się to w czasie z publikacją raportu Erste, w którym wskazano faworytów z GPW na 2026 r. Atal znalazł się w grupie preferowanych spółek. Specjaliści Erste uważają, że od IV kwartału 2025 i przez cały 2026 r. odbudowywać się powinna sprzedaż mieszkań przez deweloperów za sprawą niższych stóp procentowych. Wysokie dywidendy i niskie wyceny to mocne atuty branży, a do polecanych spółek zaliczono Murapol, Develię i Atal.
BNP Paribas Bank Polska
Francuski BNP Paribas sprzedał 9,2 mln akcji BNP Paribas Bank Polska, stanowiących ok. 6,2 proc. kapitału zakładowego w drodze przyspieszonej budowy księgi popytu. Cena wyniosła 120 zł. Po transakcji udział w akcjonariacie spadł do 75 proc.
Poprzednia transakcja sprzedaży, przeprowadzona w marcu 2024 r., dotyczyła 8,86 mln akcji stanowiacych około 6 proc. kapitału. Francuska instytucja zapowiadała wtedy, że docelowo zwiększy free float (liczbę akcji pozostających w wolnym obrocie) do co najmniej 25 proc. Jest to zgodne z oczekiwaniami Komisji Nadzoru Finansowego.
BNP Paribas zgodził się na 180-dniowy lock-up dla pozostałych akcji BNP Paribas Bank Polska. Te informacje zostały pozytywnie przyjęte przez rynek. Kurs polskiego banku zwyżkował w okolice 130 zł.
Dadelo
Zawieruszyński Fundacja Rodzinna na ostatniej sesji przed świętami kupiła 1,5 tys. akcji po 58-59 zł. Wcześniej osobiście Ryszard Zawieruszyński, prezes spółki, kupił na sesjach 17-19 grudnia 5,4 tys. akcji po 57,36-59,8 zł. To już kolejna informacja tego typu, a prezes konsekwentnie skupuje walory Dadelo, spółki prowadzącej sprzedaż detaliczną rowerów i akcesoriów rowerowych zarówno przez Internet, jak i w sklepach stacjonarnych. Można szacować, że w tym roku wydał już na ten cel ok. 30 mln zł.
Grzegorz Kujawski z Trigona w raporcie z 10 grudnia podniósł zalecenie z "trzymaj" do "kupuj", a cenę docelową Dadelo podwyższył z 68 do 70 zł.
Energa
Tuż przed świętami Orlen kupił ponad 4,5 mln akcji Energi, w tym 2,3 mln w odpowiedzi na zaproszenie oraz 2,2 mln na rynku regulowanym.
Pod koniec listopada koncern ogłosił zaproszenie skierowane do mniejszościowych akcjonariuszy, którego dotyczyło 36,7 mln akcji energetycznej firmy. Stanowią one ponad 9 proc. kapitału. Odzew inwestorów nie był jednak duży - cenę 18,87 zł zaakceptowali posiadacze akcji stanowiących 0,55 proc. kapitału. Drugie tyle Orlen kupił na rynku regulowanym. Przed ogłoszeniem zaproszenia Orlen posiadał 376,5 mln akcji Energi, stanowiących 90,92 proc. jej kapitału zakładowego. Do przeprowadzenia przymusowego wykupu konieczne jest osiągnięcie progu 95 proc.
Orlen podtrzymał gotowość zakupu pozostałych na rynku akcji gdańskiej spółki. W odpowiedzi na te deklaracje kurs giełdowy Energi przekroczył poziom 21 zł.
Erbud
Inwestorzy giełdowi pozytywnie przyjęli informację o kupnie 3,7 tys. akcji Erbudu przez Alberta Dürra, członka rady nadzorczej, po 23,93 zł. Transakcja nie jest duża, ale kurs budowlanej grupy wzrósł o prawie 8 proc., przekraczając poziom 26 zł. Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu, na łamach PB zapowiada akwizycje w kraju i za granicą.
Polenergia
Dominika Kulczyk przez spółkę Mansa Investments kupiła 23 grudnia 34 tys. akcji Polenergii po 59,1 zł. Mansa jest największym udziałowcem energetycznej spółki, kontrolując prawie 43 proc. kapitału. W połowie grudnia Mansa kupiła 0,5 mln walorów Polenergii po 56,40 zł. Kurs spółki jest jednak w trendzie spadkowym, jeszcze na wiosnę przekraczał 70 zł, a ostatnio oscyluje w przedziale 53-54 zł.
Przed miesiącem analityk Domu Maklerskiego BOŚ rozpoczął wydawanie rekomendacji dla Polenergii od zalecenia "sprzedaj" z ceną docelową 45,5 zł. Specjalista zwrócił uwagę na ryzyko dotyczące projektów morskich farm wiatrowych spółki. Podkreślił, że są to bardzo duże inwestycje, które spowodują istotny wzrost zadłużenia.
