Coast2Coast znów na zakupach

opublikowano: 03-07-2018, 22:00

Wywodząca się z RPA firma inwestycyjna chce w przyszłym roku sfinalizować jedną lub dwie transakcje — prawdopodobnie w Polsce

Na początku 2016 r. Adam Pietruszkiewicz, dyrektor zarządzający Coast2Coast (C2C) w Polsce, deklarował, że firma zainwestuje krajach Europy Środkowej i Wschodniej ok. 500 mln EUR.

RÓŻNE KLIMATY: Coast2Coast, którym w Polsce zarządza Adam Pietruszkiewicz, inwestuje prywatne pieniądze Crissa Dillona i Gary’ego Shayne’a. Obszar jego działalności inwestycyjnej to — oprócz naszej części Europy — rodzima RPA, a także Australia i Nowa Zelandia.
Wyświetl galerię [1/2]

RÓŻNE KLIMATY: Coast2Coast, którym w Polsce zarządza Adam Pietruszkiewicz, inwestuje prywatne pieniądze Crissa Dillona i Gary’ego Shayne’a. Obszar jego działalności inwestycyjnej to — oprócz naszej części Europy — rodzima RPA, a także Australia i Nowa Zelandia. Fot. Marek Wiśniewski

— Od tamtego czasu dokonaliśmy w Europie Centralnej inwestycji w osiem spółek, o łącznej wartości ponad 700 mln EUR. Pięć z nich to firmy polskie. Oczywiście część transakcji finansujemy długiem, dlatego kapitał, który zainwestowaliśmy dotychczas, to mniej niż połowa deklarowanej kiedyś kwoty — mówi Adam Pietruszkiewicz.

Z pięciu transakcji C2C w Polsce aż cztery przypadają na platformę Bounty Brands, która skupia się na budowaniu grupy marek z branży dóbr szybko zbywalnych (FMCG).

Grubszy portfel

Zdaniem Adama Pietruszkiewicza, rynek w naszej części kontynentu okazał się na tyle ciekawy i perspektywiczny, że C2C może przeznaczyć na inwestycje w tym regionie jeszcze większą kwotę, niż deklarował w 2016 r. Nie ujawnia, jaką. Niewiele mówi też o skali ewentualnych przyszłorocznych inwestycji.

— Jesteśmy dość elastycznym, długoterminowym inwestorem, który wyszukuje ciekawe cele inwestycyjne. Nasze dotychczasowe zakupy w Europie Środkowo- -Wschodniej dotyczyły zarówno firm, których roczny zysk EBITDA przewyższał 20 mln EUR, jak i takich, w których nie przekraczał 2 mln EUR. Wszystko zależy od spółki. Myślę, że kolejne inwestycje mieścić się będą w podobnych widełkach — deklaruje Adam Pietruszkiewicz.

Wcześniej przedstawiciele inwestora zapowiadali, że wartość pojedynczej akwizycji powinna mieścić się przedziale 50-400 mln zł. W grę wchodzą zakupy podmiotów z segmentu FMCG — dokonywane poprzez platformę Bounty Brands — i spółek z sektora farmaceutycznego — poprzez platformę Ascendis Health. C2C bierze też pod uwagę inne firmy, w które będzie inwestować bezpośrednio, jak np. Krosno Glass (a konkretnie zorganizowana część przedsiębiorstwa Krośnieńskich Hut Szkła, wystawiona na sprzedaż przez syndyka upadłej spółki). Na początku roku inwestor poinformował, że chce się wycofać z tej firmy i czeka na oferty zainteresowanych jej zakupem.

Priorytety nad Wisłą

— Interesują nas przede wszystkim zdrowe finansowo spółki, co musi się też wyrażać określoną marżą EBITDA. Szczegółów ujawniać nie mogę, ale oczywiście najciekawsze są podmioty, które zajmują się jednocześnie produkcją i dystrybucją. Bardzo istotne jest dla nas również to, by miały liczącą się, znaną markę oraz mocną pozycję rynkową — mówi Artur Magolewski, dyrektor zarządzający Bounty Brands na obszar Europy Środkowo-Wschodniej.

Jak twierdzi, bardziej prawdopodobne są kolejne zakupy C2C w segmencie producentów żywności i środków czystości niż np. kosmetyków, ponieważ oczekiwane obecnie przez właścicieli wyceny na tym rynku są zbyt wysokie. Wybór Bounty Brands padnie prawdopodobnie na polski rynek — menedżerowie znają go najlepiej, bo tu zrealizowano większość europejskich przejęć.

Wafle z pasztetem

W 2015 r. Coast2Coast dokonał pierwszej akwizycji na naszym rynku i stał się akcjonariuszem znanego producenta wafli ryżowych, firmy Sonko, a w zeszłym roku w portfolio Bounty Brands znalazło się kilka kolejnych podmiotów. Były to: wytwórca pasztetów i zup Profi, małopolski Bezgluten oraz specjalizująca się w produkcji worków na śmieci spółka Stella Pack z Lubartowa. W tym roku nastąpiło kolejne przejęcie. Dotyczyło globalnego gracza — jednego z największych na świecie producentów sezamków i chałwy, łódzkiego Unitopu. Oprócz Polski ciekawym rynkiem dla Bounty Brands jest Rumunia. Drugi co do wielkości, liczący ponad 22 mln mieszkańców kraj w regionie musi być w kręgu zainteresowania funduszu specjalizującego się w segmencie FMGC.

Druga platforma inwestycyjna C2C, czyli Ascendis Health, jest właścicielem m.in. spółki Scitec, która wytwarza i sprzedaje znane w Europie odżywki sportowe. Kupiła ją ponad dwa lata temu za 170 mln EUR. W portfolio są też spółka Remedica z Cypru, która jest producentem sprzedawanych na wszystkich kontynentach farmaceutyków, oraz firma Sunwave Pharma, lider w segmencie suplementów diety na rynku rumuńskim.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Coast2Coast znów na zakupach