40 proc. firm w Polsce zatrudnia pracowników tymczasowych, a 36 proc. planuje zwiększenie ich liczby w tym roku.
Firma doradztwa personalnego Randstad przeprowadziła badanie na próbie 5561 firm z 10 miast. Pracowników tymczasowych zatrudnia prawie 40 proc. firm (współczynnik ten jest różny zależnie od regionu). Według Keesa Stroomera, dyrektora zarządzającego Randstad, znaczenie pracy tymczasowej rośnie też w innych krajach Europy.
— Firmy stopniowo dostosowują się do nowej sytuacji na rynku pracy. Zaobserwowaliśmy również, że osoby szukające zatrudnienia traktują pracę tymczasową nie tylko jako czasowe zajęcie, lecz także jako sposób na sprawdzenie, czy praca na danym stanowisku spełnia ich oczekiwania. Niektórzy decydują się na podjęcie pracy tymczasowej ze względów osobistych, ponieważ nie są zainteresowani ściśle normowanym czasem pracy — mówi szef Randstadu.
Uczestnicy badania wśród najbardziej poszukiwanych wymieniają pracowników biurowych, doradców handlowych i sprzedawców oraz pracowników fizycznych.
Kto jest najbardziej potrzebny
Jakich pracowników tymczasowych najczęściej poszukują pracodawcy?
Miasto Najbardziej poszukiwani pracownicy
Kraków 164 sprzedawców, 115 magazynierów
Łódź 530 pracowników administracyjno-biurowych, 490 pracowników fizycznych
Poznań 570 pracowników produkcyjnych, 483 pracowników fizycznych
Wrocław 1505 sprzedawców, 366 pracowników fizycznych
Szczecin 1000 doradców handlowych, 304 pracowników produkcyjnych
Trójmiasto 268 pracowników fizycznych, 167 sprzedawców
Katowice 651 pracowników fizycznych, 244 pracowników budowlanych
Bydgoszcz 159 pracowników produkcji, 100 techników
Toruń 190 szwaczek, 189 pracowników fizycznych
Inowrocław 150 kasjerów
Źródło: Randstad