Prokom najgorsze ma za sobą, powiedział dziennikowi Polska Walendziak. Zwrocił uwagę, że prasa ekonomiczna z uznaniem pisze o ostatnich sukcesach biznesowych spółki.
- Udało się, ale ja mam ciągle w uszach słynne zawołanie Jarosława Kaczyńskiego na wiecu w Stoczni Gdańskiej – rozejrzyjcie się dookoła, zobaczcie, komu się udało. Więc idę o zakład, że w najbliższym czasie ktoś coś odkryje na wycieraczce przed swoim domem. Jak zwykle, jakieś przecieki, podsłuchy wyrwane z kontekstu, coś na Prokom się znajdzie. W końcu zaczęła się nowa kampania wyborcza – powiedział Walendziak.
MD, „Polska”