Czarny wtorek Comarchu

Artur Szymański
opublikowano: 08-05-2002, 00:00

Inwestorzy bardzo mocno dali odczuć wczoraj krakowskiej spółce swą dezaprobatę dla wyników zaprezentowanych w raporcie za I kwartał 2002 r. Zysk netto firmy wyniósł zaledwie 1,13 mln zł. Jest to wynik ponad 4-krotnie niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jeszcze gorzej sytuacja przedstawia się, jeśli chodzi o zysk operacyjny. Wynik 0,88 mln zł należy uznać za symboliczny w sytuacji, gdy w I kwartale 2001 r. było to 5,86 mln zł. Niepokojący jest także spadek przychodów ze sprzedaży. O ile bowiem w okresie I-III 2001 r. wyniosły one 38,3 mln zł, o tyle teraz spółka sprzedała produkty tylko za 20,4 mln zł. To oczywiście nie mogło usatysfakcjonować jej akcjonariuszy.

Raport kwartalny ukazał się przed wczorajszą sesją. Nawet pobieżna analiza arkusza zleceń przedsesyjnych mogła sugerować, że będzie to bolesny dla spółki dzień. Pierwszy podany Teoretyczny Kurs Otwarcia wyniósł 41,10 zł, co oznaczało poziom o 1,7 proc. niższy od zamknięcia notowań poniedziałkowych. Im było bliżej do rozpoczęcia sesji, tym TKO spadał coraz bardziej — aż do poziomu 40,6 zł. Później było już coraz gorzej — kurs szybko pikował, swobodnie pokonując kolejne wsparcia. Krótkotrwałe kontrataki strony popytowej nie były w stanie powstrzymać szturmu pesymistów, co w konsekwencji doprowadziło do głębokiej deprecjacji wartości papierów małopolskiej firmy.

Ostatecznie czarny wtorek Comarchu zakończył się spadkiem o 9,57 proc., do poziomu 37,8 zł. Ostatnio walory spółki wyceniane był tak nisko w połowie października 2001 r. Co gorsza, przy spadającym kursie bardzo mocno wzrosły obroty. Wczorajsza wartość handlu osiągnęła poziom 2,68 mln zł. Wolumen obrotu wyniósł 34 250 akcji, co oznacza, że był prawie 12-krotnie wyższy od średniego z ostatnich 2 tygodni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy