Darmowa chmura dla start-upów

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2013-04-15 00:00

Beyond.pl udostępnia swoje serwery dla młodych przedsiębiorczych, wystarczy mieć dobry pomysł na e-biznes.

E24cloud.com, działający w obrębie Beyond.pl dostawca infrastruktury serwerowej w chmurach, chce pomóc młodym przedsiębiorcom w rozwoju ich e-biznesów. W tym celu uruchomił program „Chmura dla start-upów”. Może do niego przystąpić właściwie każdy, kto rozpoczyna ciekawy, internetowy biznes. W ramach wsparcia, po wstępnej weryfikacji konceptu, otrzyma w pełni skalowalną chmurę obliczeniową bez limitów. Z darmowej usługi będzie mógł korzystać przez rok (z udziału w programie można w każdej chwili zrezygnować). Chętni mogą wysłać zgłoszenia na adres: startup@ e24cloud.com z krótkim opisem pomysłu na biznes. Będzie on weryfikowany nie tyle pod względem szans rynkowych, co przydatności chmury do jego dalszego rozwoju.

— Przed rozpoczęciem pracy w e24cloud.com ponad trzy lata współpracowałem z funduszem SpeedUp Venture Capital Group. Spotkałem ogromną ilość kreatywnych ludzi, chcących zakładać start-upy. Niestety większość nie podjęła wyzwania, już na starcie potykała się o problemy finansowe. I właśnie do takich osób kierujemy ofertę. Chcemy, aby przez rok nie martwili się o swoją strukturę serwerową, to bierzemy na siebie. Niech skupią się na rozwoju biznesu, znalezieniu dobrego modelu biznesowegoczy pozyskaniu inwestora — mówi Michał Romanowski, odpowiedzialny za marketing e24cloud.com.

Firmy w pierwszej fazie rozwoju nie przynoszą zysków, co zmusza ich twórców do radykalnych oszczędności. Jak twierdzą przedstawiciele e24cloud.com, profesjonalne rozwiązania serwerowe dedykowane są korporacjom, z dużymi wymogami dotyczącymi dostępnych zasobów, zakresu funkcjonalności czy bezpieczeństwa. Chmura jest natomiast skalowalna, łatwo dostępna i tania, bo płaci się za zasoby, które się faktycznie zużyje. Oszczędzić można również zmieniając ich ustawienia w zależności od ruchu w serwisie, a pieniądze przesunąć na rozwój produktu, marketing czy prace programistyczne. Ale działanie w takim formacie nie jest jeszcze popularne wśród polskich przedsiębiorców. Nowe technologie nadal budzą obawy.

— Doszliśmy do wniosku, że zamiast spierać się ze starą kadrą IT, wychowamy sobie młode pokolenie specjalistów. Dlatego zwróciliśmy się najpierw w stronę uczelni, zaproponowaliśmy praktyki dla studentów. Potem zauważyliśmy, że są wśród nich osoby z ciekawymi pomysłami, które gromadzą się wokół organizacji start- -upowych. Zaangażowaliśmy się i my. Teraz wspieramy ich, bo wierzymy, że kiedy odniosą sukces w biznesie, będą poruszać się już w świecie dobrze sobie znanych nowych technologii. Będą to też nasi potencjalni klienci i pracownicy działów IT innych firm — zauważa Jarosław Morawski, dyrektor działu sprzedaży w Beyond.pl.

Możesz zainteresować się również: