Długi masowe na sprzedaż

Łukasz Gromkowski
09-08-2004, 00:00

Od 2003 r. wzrasta zainteresowanie obrotem wierzytelnościami masowymi, zarówno po stronie sprzedających jaki i kupujących.

Na przełomie 2002 i 2003 roku kilka banków i operatorów telekomunikacyjnych odsprzedało wierzytelności podmiotom zewnętrznym. Posunięcie to pozwoliło im obniżyć koszty działalności i uzyskać dodatkowe przychody ze sprzedaży. Był to jeden z impulsów początkujących rozwój rynku wierzytelności masowych.

Do uregulowania

— Według naszych obserwacji, na rynku obecnie więcej jest kupujących niż sprzedających. To efekt barier ekonomicznych i prawnych, ograniczających rozwój rynku obrotu wierzytelnościami. Podstawowy problem to ustawa o ochronie danych osobowych oraz wciąż pokutujące wśród wierzycieli przeświadczenie, że windykację lepiej prowadzać samodzielnie — twierdzi Rafał Janiak, członek zarządu i dyrektor finansowy Kruk Systemy Inkaso.

Wzrost zainteresowania wierzytelnościami wzmocni się, gdy zostaną uregulowane kwestie legalności przekazywania danych osobowych dłużników podczas procesu wierzytelności, opodatkowania dochodów z zakupionych pakietów wierzytelności oraz kwestie podatkowo-księgowe, zniechęcające do sprzedawania wierzytelności — zwłaszcza banki do pozbywania się należności kredytowych.

Dobre zaplecze

Wierzytelności indywidualne to proces „prawno-negocjacyjny” i choć często trudny merytorycznie, nie wymaga tak rozbudowanego zaplecza organizacyjno-technicznego jak windykacja masowych długów. Obrót wierzytelnościami masowymi to większe nakłady, rozbudowana organizacja i stosowanie nowoczesnych technologii informatycznych, a także umiejętność zarządzania ryzykiem.

— Potrzebne jest olbrzymie doświadczenie, znajomość prawa, finansów, ekonomii, zarządzania oraz psychologii i socjologii. Charakter prowadzenia masowych windykacji wymusza stworzenie działu zajmującego się obsługą korespondencji, łączności, prowadzeniem negocjacji polubownych, działań prawnych i stosowaniem wielu innych procedur — mówi Krzysztof Matela, prezes EGB Investments i szef Polskiego Związku Windykacji.

Jednak warto ponosić te nakłady — kwota jednego pakietu wierzytelności, jakim operuje firma, jest ogromna, nawet rzędu kilkunastu milionów złotych. Pozostaje tylko skutecznie wyegzekwować długi.

Będzie lepiej

W Polsce nadal niewiele firm dysponuje odpowiednim zapleczem kapitałowym, umiejętnością oceny ryzyka, a jednocześnie infrastrukturę operacyjną zdolną obsłużyć duże pakiety masowych wierzytelności.

— Jednak w porównaniu z ofertami firm windykacyjnych sprzed 2-3 lat widać wyraźny wzrost zainteresowania zarówno poszerzaniem wiedzy, jak i zakupami technologii — mówi Rafał Janiak.

Jego zdaniem, w Polsce działa nie więcej niż 5 firm naprawdę liczących się na rynku zakupów masowych długów. Ale rynek jeszcze jest przed okresem gwałtownych wzrostów i spektakularnych transakcji.

— Nie spotyka się firm, które „przy okazji” obsługi pojedynczych wierzytelności, kupowały wierzytelności masowe. Ale firmy, które zajmują się dużymi ilościami wierzytelności, tworzą dodatkowo wydziały zajmujące się wierzytelnościami z niemasowej części rynku — mówi Krzysztof Matela.

W Unii i na świecie

W UE najbardziej rozwiniętym rynkiem usług tego typu jest Wielka Brytania. Szacuje się, że wartość rynku przeterminowanych wierzytelności masowych wynosi tam blisko 5 mld funtów, z czego 2,5-3 mld funtów stanowią wierzytelności odsprzedawane firmom zewnętrznym (dane Credit Services Association). Podobnie jak i w Polsce zakupem wierzytelności masowych zajmują się firmy świadczące usługi inkaso (np. w Wlk. Brytanii — BCW Group, obsługujący m.in. operatora telefonii komórkowej Vodafone).

Jednakże rynek wierzytelności masowych jest najbardziej rozwinięty w Stanach Zjednoczonych, gdzie firmy windykacyjne kupują nie tylko portfele wierzytelności przeterminowanych, ale również takich, które wymagają stałego monitorowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Gromkowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / / Długi masowe na sprzedaż