Dni ery ropy są policzone. I co z tego, skoro nie ma recepty, jak na tym zarobić?

Zarządzający aktywami pilnie studiują analizy, kiedy globalne zużycie ropy wejdzie w fazę schyłku. To jednak nie wystarczy im do tego, by na takim zwrocie zarobić, ocenia Financial Times.

Zarządzający aktywami nie szczędzą środków na raporty dotyczące długoterminowych perspektyw rynków ropy. Ostatnio firma konsultingowa McKinsey zapowiadała, że jeśli tylko wzrost znaczenia napędów elektrycznych, aut samosterujących się oraz współdzielenia podróży przypieszy, globalny popyt na ropę zanotuje szczyt około 2030 r. Będzie wtedy wciąż wynosił poniżej 100 mln baryłek dziennie, czyli nie będzie nawet o 5 proc. wyższy niż obecnie notowane 95,6 mln baryłek dziennie. Według firmy badawczo-inwestycyjnej Bernstein szczyt ery ropy wypadnie między 2030 a 2045 r., jednak już pod koniec tego wieku globalne potęgi zapowiedzą definitywną rezygnację z użycia paliw kopalnych.


Cykl globalnego popytu na ropę w mln baryłek dziennie (linia ciągła), z zaznaczeniem prognozy firmy Bernstein (linia kropkowana). Źródło: ft.com, BP, Bernstein.

Choć samo przewidzenie zmian technologicznych jest dla zarządzających aktywami nie lada wyzwaniem, to jednak wciąż jest to za mało, by właściwie ukształtować strukturę portfela. Na wielkiego przegranego zmian można wprawdzie typować branżę paliwową, która obecnie odpowiada za 7 proc. kapitalizacji amerykańskiego indeksu S&P500. Wielką niewiadomą jest jednak, którzy przedstawiciele kiełkujących branż okażą się zwycięzcami, a którzy w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu bezpowrotnie znikną.

- Mogłeś stracić majątek, inwestując nawet pod to, że silniki spalinowe zastąpią konia z wozem – powiedział w rozmowie z Financial Timesem Tom Nelson, szef działu surowców w towarzystwie Investec Asset Management.

Choć moce generowane przez instalowane panele słoneczne systematycznie przekraczają najbardziej optymistyczne prognozy ekspertów, to jednak zarobić na akcjach spółek z tej branży było ostatnio wyjątkowo trudno. Przykładem może być los amerykańskiej spółki SunEdison, której kapitalizacja jeszcze w ubiegłym roku sięgała 10 mld USD, a która w kwietniu ogłosiła niewypłacalność.

- Tendencje w tej branży mają nie tylko przemożny wpływ na kierunek, w którym podążają ceny ropy i gazu, ale także na decyzje o alokacji kapitału, które podejmują zarządzający aktywami – powiedział Tom Nelson z Investec AM, które zatrudniło nawet własnego eksperta do budowania modeli i scenariuszy dla sektora technologii energetycznyc.

O własnej strategii na czas rewolucji w źródłach energii Financial Timesowi zgodził się powiedzieć Pieter Busscher z towarzystwa RobecoSAM. Zamiast inwestować w konkretne, wciąż bardzo ryzykowne projekty, lepiej stawiać na producentów surowców, na które zapotrzebowanie wzrośnie. Dlatego dopóki nie będzie znana optymalna technologia budowy ogniw litowo-jonowych, najbezpieczniej jest inwestować w akcje spółek pozyskujących lit. Według Benchmark Mineral Intelligence zapotrzebowanie na ten rzadki pierwiastek wzrosło przez pięć lat o 30 proc., podczas gdy na rynku spółek zaangażowanych z branży wydobycia i przetwórstwa litu oraz produkcji baterii litowo-jonowych panowała bessa.


Notowania funduszu Global X Lithium ETF, opartego na spółkach z branży wydobycia i przetwórstwa litu oraz produkcji baterii litowo-jonowych. Źródło: Bloomberg.

Według Pietera Busschera, którego fundusz inwestuje między innymi w dwóch producentów litu, dopiero zejście kosztu produkcji ogniw jeszcze o co najmniej 60 proc. doprowadzi do przełomu, który w ciągu 10 lat zasadniczo zwiększy popularność samochodów elektrycznych i tym samym zacznie zauważalnie przekładać się na spadek globalnego popytu na ropę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, ft.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dni ery ropy są policzone. I co z tego, skoro nie ma recepty, jak na tym zarobić?