Do Niemiec jedź z gotówką

Weronika Rogowska
opublikowano: 2014-09-25 00:00

Wygodnie i szybko, wystarczy dotknąć kartą czytnika.

Tak zapłacisz w Polsce, ale nie w Niemczech. Nasz zachodni sąsiad jest bowiem najbardziej gotówkowym krajem na świecie — poinformował portal Quartz. Niemcy to kraj praktycznych, oszczędnych ludzi, którzy na bieżąco chcą wiedzieć, jakimi środkami dysponują, i kontrolować wydatki. Banki rzadko oferują karty typu Visa czy Mastercard, a jeśli już, to w większości debetowe. I nie jest łatwo je otrzymać, trzeba m.in. wykazać się odpowiednim poziomem dochodów. Kojarzone z postępem technologicznym Niemcy odstają na polu nowości bankowych. Popularne w innych częściach Europy rozwiązania wchodzą na niemiecki rynek z opóźnieniem. Przykładem może być m.in. płatność dotykowa PayPass, która z powodzeniem rozwinęła się w Polsce. U naszego sąsiada dopiero zaczyna kiełkować. Podobnie sprawa ma się z kontami internetowymi. Niemcy wolą odwiedzić filię banku, niż dokonać przelewu on-line. Inna filozofia towarzyszy też zakupom przez internet. Niemiec nie zapłaci za towar, póki ten fizycznie do niego nie dotrze. Dopiero na podstawie dołączonego paragonu w określonym czasie dokonuje przelewu. Takie zachowanie jest wynikiem chęci chronienia prywatności — transakcje w sieci wiążą się przecież z koniecznością ujawnienia niektórych danych osobowych. Niemcy nie lubią być dłużnikami, wydatki na konsumpcję stanowią mały odsetek, szczególnie na kredyt. Nie stać mnie, nie kupuję — takie motto przyświeca oszczędnym Niemcom, i dlatego jest to kraj z najmniejszą liczbą właścicieli nieruchomości spośród państw rozwiniętych. Według portalu Quartz, w 2011 r. tylko 33 proc. Niemców przyznało się do kredytu w banku, a w 2013 r. jedynie 18 proc. stanowiły płatności kartowe. Dla porównania: we Francji udział ten stanowi 50 proc., a w Wielkiej Brytanii 59 proc.