Indeks Bloomberg Dollar Spot rośnie we wtorek czwartą sesję z rzędu, łącznie o 1,2 proc., do czego przyczynił się piątkowy, zaskakująco dobry raport o rynku pracy w USA, a także wzrost niepewności w Europie po eurowyborach. Indeks jest tylko 0,3 proc. poniże tegorocznego maksimum zanotowanego 19 kwietnia. Zmierza do zakończenia dnia największą wartością od 7 miesięcy.
- Dzień jutrzejszy oferuje prawdziwą okazję dla dolara do zwiększenia dotychczasowego zysku, jeśli Powell pozwoli – powiedział Patrick Locke, strateg walutowy w JP Morgan Securities w Nowym Jorku. – Są również powody, by oczekiwać, że zarówno CPI, jak i FOMC popełnią błąd w kierunku optymistycznym/jastrzębim dla dolara, co pomoże mu zdobyć taktyczny hat-trick – dodał.
Locke przypomniał, że dolar zwykle umacniał się przy okazji posiedzeń Fed z publikacją projekcji, czyli tzw. dot plot.
