Budownictwo to, obok ochrony środowiska oraz bankowości i ubezpieczeń, dziedzina, w którą austriackie firmy inwestują najchętniej. Zwłaszcza teraz, gdy kraje Unii Europejskiej stanęły przed zadaniami wyznaczonymi przez pakiet klimatyczny. Dlatego także polski rynek stał się atrakcyjnym miejscem dla ekologicznych inwestycji.
— W Austrii troska o środowisko zaczyna się już na etapie segregacji śmieci w gospodarstwach domowych. W Polsce nawet na tym szczeblu dbałość o ekologię jeszcze raczkuje — stwierdza Sebastian Vetter, członek zarządu firmy deweloperskiej UBM.
Obroty austriackiej branży ochrony środowiska wynoszą około 6 mld EUR. A eksport austriackich technologii ekologicznych osiągnął w 2007 r. wartość prawie 4 mld EUR i wciąż rośnie.
W Austrii dużą wagę przywiązuje się do czystych technologii wytwarzania energii, zwiększania ich efektywności i redukcji zużycia kopalnych źródeł energii. Niskoenergetyczne rozwiązania stosuje się w budownictwie publicznym i prywatnym. Trafiają one również do Polski.
Spółka Eco-Schubert z Krakowa (inwestycja kapitałowa firmy Schubert Elektroanlagen GmbH) zainstalowała np. systemy ogrzewania wody użytkowej w budynkach oświatowych w Niepołomicach i w Krakowie, gdzie zastosowała kolektory słoneczne. W przedszkolu w Pleśnej wykorzystała zaś rzadko stosowane w Polsce połączenie kolektorów słonecznych z pompą ciepła i odzyskiem ciepła ze spalin. Pozwala to zaoszczędzić przez rok około 60 proc. energii potrzebnej do uzyskania ciepłej wody użytkowej. Korelatory słoneczne to także dobre rozwiązanie do podgrzewania wody w basenach kąpielowych, gdyż redukują zużycie energii aż o 90 proc.

Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu