Dostawcy IT lobbują w PKO

Mariusz Zielke
opublikowano: 2002-12-18 00:00

Jeszcze tylko do piątku firmy informatyczne mają czas na potwierdzenie zainteresowania dostawą scentralizowanego systemu informatycznego dla PKO BP. Oferty mają być złożone do końca stycznia, a wybór wartego 500 mln zł rozwiązania powinien nastąpić do końca marca. Nic dziwnego, że zaczynają się działania lobbyingowe.

W piątek upływa termin odebrania pełnych zapytań ofertowych na dostawę systemu scentralizowanego dla PKO BP — wynika z nieoficjalnych informacji. Zaproszenie do udziału w postępowaniu przetargowym dostało 19 firm. Na złożenie ofert będą miały czas do końca stycznia 2002 r. Do tego czasu powinny zawiązać się też konsorcja oferentów. PKO BP zamierza dokonać wyboru dostawcy do końca marca.

Tych informacji nie komentuje Marek Kłuciński, rzecznik PKO BP.

— Prowadzimy otwartą politykę informacyjną, ale nie aż tak szczegółową. Wydaliśmy komunikat o rozpoczęciu procesu. Być może poinformujemy o ogłoszeniu krótkiej listy, ale to może nastąpić dopiero za pewien czas — mówi rzecznik banku.

Wiadomo, że w przetargu wystartują na pewno konsorcja pod wodzą Prokomu i Computerlandu. Liczyć się też mogą oferty Accenture z Altamirą oraz polscy oferenci systemów scentralizowanych: Comp Rzeszów i Wonlok.

— Polskie rozwiązania są tańsze, dlatego mają szansę. Nie wiadomo jednak, czy przy tej skali wdrożenia decydenci zaufają takim rozwiązaniom — mówi osoba zbliżona do procesu przetargowego.

Wonloka kupił ostatnio Softbank, który z kolei jest przejmowany przez Prokom i opiekuje się obecnie systemami w PKO BP. Z tego powodu Softbank będzie także obecny w przetargu, być może w kilku konfiguracjach.

Potencjalni oferenci już rozpoczynają działania marketingowe i lobbyingowe, jakie zwykle organizuje się przed podobnymi procesami. W ubiegłym tygodniu Computerland wysłał do prasy informację o testach aplikacji Profile przeprowadzonych wspólnie z Sanchezem i IBM.

— Testy udowodniły, że Profile może obsługiwać największe polskie i zagraniczne banki — przekonuje Michał Michalski, rzecznik CL.

— Choć w informacji mowa jest o hipotetycznym banku, jest to ewidentny lobbying pod przetarg w PKO BP — mówi specjalista z branży, także zainteresowany procesem przetargowym w największym polskim banku detalicznym.

Niektórzy specjaliści zarzucali bowiem systemowi Profile, że nie będzie w stanie obsłużyć tak dużej instytucji finansowej jak PKO BP. Ten bank jest jedną z dwóch największych instytucji detalicznych w Polsce. Jego sieć liczy prawie 1300 placówek. Dla porównania, największy konkurent, czyli Pekao SA, ma 800 oddziałów. W przyszłym roku rozpocznie się prywatyzacja banku, którego akcje trafią na giełdę.

Możesz zainteresować się również: