Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2026-03-23 19:00

Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich, bije na alarm: jeśli chcemy, by gospodarka nadal się rozwijała, musimy przestać zasłaniać się unijnymi przepisami i natychmiast naprawić otoczenie, w jakim działają inwestorzy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- na czym polega uprzywilejowanie podatkowe inwestycji na rynku nieruchomości względem inwestycji na rynku kapitałowym

- czym różni się działalność w Polsce krajowych i zagranicznych firm inwestycyjnych

- dlaczego słaby rynek kapitałowy hamuje innowacyjność i rozwój małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

- Nie ma powodów, by zasłaniać się regulacjami unijnymi. To od nas zależy, czy rynek kapitałowy rozwiniemy tak jak w Szwecji – powiedział Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich, podczas przemówienia inaugurującego niedawną Konferencję Rynku Kapitałowego w Bukowinie Tatrzańskiej.

W rozmowie z PB wymienia demontaż OFE, nadmierne regulacje i długotrwałe postępowania sądowe dotyczące spraw giełdowo-inwestycyjnych, ale przede wszystkim niekorzystne opodatkowanie inwestycji na rynku kapitałowym wobec lokat bankowych i rynku nieruchomości. Niezwiązane z jakimkolwiek ryzykiem lokaty są opodatkowane tzw. podatkiem Belki takiej samej wysokości jak inwestycje na rynku kapitałowym. Sprzedaż mieszkania z krociowym zyskiem w ogóle nie jest opodatkowana, jeśli tylko jest się jego właścicielem przez pięć lat. Od zyskownej sprzedaży akcji podatek płaci się zawsze, a dywidendy ze spółek objęte są wyższą stawką podatkową niż dochody z najmu nieruchomości.

- To nie Unia Europejska nam to zorganizowała – podkreśla Waldemar Markiewicz.

Skończyć z preferencjami dla nieruchomości

Waldemar Markiewicz z zadowoleniem przyjmuje zapowiedzi Dariusza Adamskiego, zastępcy przewodniczącego KNF, dotyczące liberalizacji formalności związanych z nabywaniem prostych produktów inwestycyjnych z inicjatywy klienta. Szef Izby Domów Maklerskich uważa to za szczególnie ważne, ponieważ zagraniczne podmioty działają w Polsce transgranicznie na podstawie uproszczonych regulacji.

- A my w tym czasie zasypujemy klienta skomplikowanymi ankietami MiFID i ostrzeżeniami o ryzyku – mówi szef Izby Domów Maklerskich.

Sam przede wszystkim postuluje likwidację preferencji podatkowych dla inwestycji w nieruchomości.

- To uprzywilejowanie generuje także duże koszty społeczne, zawyżając ceny mieszkań – mówi Waldemar Markiewicz.

Proponuje też podniesienie limitów wpłat na IKE i IKZE.

- Nasze propozycje mogą pozytywnie wpłynąć na rynek kapitałowy. A rynek kapitałowy nie jest sprawą wąskiej grupy finansistów, ale całej polskiej gospodarki i wszystkich obywateli, którzy mogliby w większym stopniu uczestniczyć we wzroście wartości polskich przedsiębiorstw – podkreśla Waldemar Markiewicz.

W trakcie konferencji w Bukowinie Tatrzańskiej wyliczał, że kapitalizacja warszawskiej giełdy w stosunku do rocznego dochodu narodowego brutto wynosi tylko 25 proc. To dużo poniżej średniej unijnej wynoszącej ok. 60 proc. i daleko poniżej krajów wysoko rozwiniętych, gdzie osiąga 100 proc. Krajowe fundusze inwestycyjne mają przy tym jeden z najniższych w Europie udziałów akcji w aktywach - zaledwie 10 proc.

PKB rośnie, ale jak?

Tym, którzy podkreślają, że gospodarka się rozwija, a PKB rośnie, przypominał, że zasadniczą słabością polskiej gospodarki jest niska innowacyjność i produktywność na tle innych krajów Unii Europejskiej. Wspominał przy tej okazji o raporcie Banku Światowego „Paths and Drivers of Productivity Growth in Poland”. Jego twórcy zwracali uwagę, że mimo nieprzeciętnych wskaźników wzrostu gospodarczego osiąganych przez ostatnie trzy dekady to produktywność musi być ich głównym źródłem, jeżeli Polska chce dogonić kraje wyżej rozwinięte i się bogacić.

- Komisja Europejska wskazuje, że Europa jest daleko w tyle za Stanami Zjednoczonymi pod względem finansowania gospodarki przez rynki kapitałowe, przez co jest też daleko w tyle pod względem innowacyjności. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z tych danych – apelował Waldemar Markiewicz.

W rozmowie z PB podkreśla, że jest za harmonizacją przepisów – tak by zasady były w całej UE takie same. Jednocześnie sprzeciwia się pomysłom stworzenia jednej europejskiej giełdy i depozytu papierów wartościowych w ramach tzw. Unii Oszczędności i Inwestycji.

- Koncentracja usług finansowych w skali europejskiej sprzyjać będzie dużym graczom kosztem małych. I choć może to poprawić konkurencyjność unijnych instytucji finansowych wobec podmiotów zewnętrznych, głównie ze Stanów Zjednoczonych, to z drugiej strony odciągnie kapitał i osłabi konkurencyjność mniejszych rynków, utrudniając wypełnianie ich podstawowej funkcji w gospodarce, jaką jest finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw – tłumaczył Waldemar Markiewicz.

- KGHM czy Orlen są potężne i bez problemu pozyskają kapitał na rynkach międzynarodowych, ale mniejsze rodzime spółki potrzebują dostępu do kapitału tu w Polsce – dodaje w rozmowie z PB Waldemar Markiewicz.

Już w Bukowinie tłumaczył, że mimo postępującej globalizacji w małe innowacyjne spółki inwestuje przede wszystkim lokalny kapitał. Dlatego potrzebny jest lokalny ekosystem rynku kapitałowego – domy maklerskie, krajowa giełda, izba rozliczeniowa oraz baza inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych.

Dlaczego zaś Szwecja może być dla nas wzorem nie tylko w wymiarze kont ISK, który stały się inspiracją dla OKI? Waldemar Markiewicz wyliczał, że w ostatnich 10 latach w Szwecji zadebiutowało na giełdzie 501 spółek.

- Nawet jeśli w jakiejś części są to debiuty, które u nas lądowałyby na NewConnect, to i tak liczba debiutów w Szwecji jest imponująca. To więcej niż we Francji, Niemczech, Holandii i Hiszpanii razem wziętych – podkreśla Waldemar Markiewicz.

501 debiutów w ciągu dekady robi też wrażenie na tle naszego rynku. Na rynku głównym GPW jest obecnych 399 spółek, a na NewConnect 355.

Możesz zainteresować się również: