E - biznes: są pieniędze

Marczuk Miłosz
opublikowano: 2010-03-03 00:00

Dziś PARP powiadomi 335 szczęśliwców o tym, że dostaną pieniądze na elektroniczną gospodarkę.

Dziś PARP powiadomi 335 szczęśliwców o tym, że dostaną pieniądze na elektroniczną gospodarkę.

Jesienią gigantyczne zainteresowanie konkursem na e-biznes przerosło oczekiwania Polskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (PARP). Żeby złożyć wniosek, nocami koczowało około 150 przedsiębiorców. Dzisiaj dowiedzą się, czy ich projekty dostaną dofinansowanie. Pieniądze otrzymają firmy małe i mikro prowadzące działalność gospodarczą nie dłużej niż rok.

— Pieniądze trafią do 335 firm. Podjęliśmy decyzję, że będą to przedsiębiorcy, którzy złożyli poprawne wnioski w pierwszym i drugim dniu konkursu. Z pierwszego jest ich 138, z drugiego — 197. Średnie dofinansowanie dla firmy wyniesie około 700 tys. zł — mówi Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

Kwota, która trafi do firm, wyniesie 233 mln zł. To więcej niż pierwotnie przygotowane na ten konkurs 135 mln zł.

Najwięcej dobrych merytorycznie projektów pochodzi z województwa wielkopolskiego (86 wniosków), drugie w kolejności jest województwo mazowieckie (77) projektów. To mniej niż 10 proc. wszystkich złożonych w tym województwie wniosków (w pierwszych dwóch dniach złożono 615 wniosków). Jeszcze mniejszy procent stanowią prawidłowe wnioski złożone w pierwszym dniu w Warszawie. Złożono ich ponad 500, z czego tylko 31 było poprawnych formalnie i spełniało kryteria merytoryczne.

— Kolejny konkurs planujemy na początek kwietnia. Czekamy tylko na rozporządzenie, które zmienia zasady przeprowadzania konkursu — deklaruje Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

Dzięki tym zmianom mają zniknąć kolejki przedsiębiorców.

— Wnioski będą przyjmowane przez cały czas trwania konkursu (np. przez 30 dni). Wprowadzamy system punktowy, dzięki któremu powstanie ranking. Pieniądze dostana te projekty, które znajdą się w nim wysoko — twierdzi Jarosław Pawłowski.

Wnioski będzie można składać przez internet.

— Przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski na dwa sposoby: w wersji elektronicznej opatrzonej tzw. podpisem kwalifikowanym oraz w wersji elektronicznej z uzupełnieniem w postaci wydrukowanej i podpisanej wersji papierowej. W każdym przypadku za datę złożenia wniosku będzie uznana data zatwierdzenia elektronicznej wersji wniosku w generatorze, czyli elektronicznej aplikacji do wypełniania wniosków — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak.

Miłosz Marczuk

Możesz zainteresować się również: