European Aeronautic, Defence & Space (EADS), europejski koncern aeronautyczny, właściciel Airbusa, rozważa przeniesienie części produkcji do Brazylii, Meksyku lub Tunezji.
To efekt umacniania się europejskiej waluty wobec dolara — podał dziennik „Daily Telegraph”, powołując się na wypowiedź Louisa Gallois, szefa EADS, na pokazie lotniczym w Londynie.
— Obecnie samoloty budowane przez Airbusa sprzedawane są za dolary, podczas gdy podzespoły kupujemy za euro — tłumaczy Louisa Gallois.
EADS otworzył już montownię w Chinach. Obecnie jeden z dostawców koncernu — francuski Latecoere — buduje zakład w Tunezji.
— Warto się zastanowić nad tą lokalizacją — mówi szef EADS.