Ebury: Frank będzie droższy

opublikowano: 23-01-2018, 22:00

Analitycy Ebury prognozują, że na koniec 2018 r. kurs franka wzrośnie do 3,65 zł

Trzy ostatnie kwartały zakończyły się sporą przeceną franka szwajcarskiego, co wynikało z odpływu kapitału z tzw. bezpiecznych przystani. Było to konsekwencją większego spokoju na rynkach oraz utrzymywania gołębiego stanowiska przez Szwajcarski Bank Narodowy (SNB). SNB pozostaje jednym z najbardziej gołębich banków centralnych w grupie G10, nawet pomimo ogólnej poprawy warunków w światowej gospodarce. Podczas spotkania we wrześniu władze banku zmieniły mantrę o tym, iż frank jest „znacząco przewartościowany”, zamiast tego sięgnięto po stwierdzenie, iż waluta jest „wysoko wyceniana”.

Mimo to bank nie zasygnalizował odejścia od skrajnie luźnego stanowiska w polityce monetarnej i utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, czyli poniżej zera i powtórzono, że utrzymywana jest gotowość do interwencji na rynku walutowym. SNB był aktywnym graczem na rynku walutowym w pierwszej części roku, dokonując interwencji polegających na zakupie walut obcych w celu osłabienia franka szwajcarskiego. „Interwencje walutowe pozostają istotnym narzędziem banku centralnego, jednak słabość CHF powinna sprawić, że potrzeba ich wykorzystania będzie ograniczona.

Zmiany w metodologii wyliczania indeksów kursu wymiany franka szwajcarskiego, do których doszło w marcu (pokazały, że frank jest słabszy, niż oczekiwano), powinny również ograniczyć potrzebę interwencji. Warto dodać, że wiceprezes SNB Fritz Zurbruegg w listopadzie udzielił wywiadu, w którym bronił wykorzystania ujemnych stóp procentowych i interwencji walutowych SNB” — podkreślają analitycy Ebury.

Słabość waluty przełożyła się na wyższą inflację, co dodatkowo powinno ograniczyć potrzebę głębszych działań ze strony bankówcentralnych. Inflacja CPI w listopadzie wzrosła do poziomu 0,8 proc. rok do roku i znalazła się najwyżej od 2011 r. Inflacja bazowa również wzrosła w analogicznym okresie do poziomu 0,6 proc. rocznie. Wcześniej przez niemal dwa lata, do lutego ubiegłego roku, dynamika cen nie była wyższa od zera. Dynamika PKB Szwajcarii w trzecim kwartale przyspieszyła do poziomu 1,2 proc. rocznie.

„Wzrost aktywności przemysłu pod koniec roku powinien wesprzeć ekspansję gospodarczą w ostatnim kwartale roku. W październiku indeks PMI dla sektora wzrósł do poziomu 62,0 i znalazł się najwyżej od sześciu lat, znacznie powyżej długoterminowej średniej 53,8. Dynamika w ostatnich kilku miesiącach również rosła, osiągając poziom 0,7 proc. w ujęciu rocznym, najwyższy od trzech lat. Wzrost dynamiki zarobków powinien pozytywnie wpływać na popyt konsumpcyjny” — komentują analitycy.

Ich zdaniem, ton komunikatów SNB sugeruje, że decydenci pozostają przeciwni silnej walucie. „Jesteśmy zdania, że SNB będzie kontynuował interwencje, jeśli kurs franka w zdecydowany sposób skieruje się na północ. Z drugiej strony, dalsze osłabienie franka i większy optymizm ze strony władz Europejskiego Banku Centralnego mogłyby ograniczyć potrzebę dodatkowej stymulacji monetarnej ze strony Szwajcarów. Aktualizujemy prognozę EUR/CHF w górę, aby odzwierciedlić ostatnie zmiany na rynku, obecnie spodziewamy się jedynie lekkiego umocnienia franka szwajcarskiego w relacji do przewartościowanego — naszym zdaniem — euro oraz stabilizacji kursu EUR/CHF w kolejnych kwartałach. Na koniec 2018 r. kurs EUR/CHF powinien wynosić 1,14, a CHF/PLN 3,65 zł” — zakładają analitycy Ebury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ebury: Frank będzie droższy