Ernesto uspokoił Wall Street

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-08-28 22:01

Amerykańskie indeksy rozpoczęły tydzień od wzrostów, napędzanych przez taniejąca ropę naftową. Huragan Ernesto szalejący w Zatoce Meksykańskiej najprawdopodobniej ominie platformy wiertnicze położone w tym rejonie, dzięki czemu zmalało ryzyko spadku wydobycia.

Amerykańskie indeksy rozpoczęły tydzień od wzrostów, napędzanych przez taniejąca ropę naftową. Huragan Ernesto szalejący w Zatoce Meksykańskiej najprawdopodobniej ominie platformy wiertnicze położone w tym rejonie, dzięki czemu zmalało ryzyko spadku wydobycia.  Gdy okazało się, że huragan stracił na sile i po przejściu przez Kubę skierował się prosto ku wybrzeżu, koncerny paliwowe odetchnęły z ulgą, a ceny ropy naftowej spadły w poniedziałek na giełdach towarowych w Nowym Jorku i Londynie o około 2 dolary za baryłkę.

Sytuacja na rynku paliw przyniosła natychmiastowe wzrosty na rynku akcji. Jednak skala wzrostu jest ograniczona, gdyż najbliższe dni przyniosą sporo raportów informujących o stanie największej gospodarki świata.

Pozytywnym bohaterem sesji były akcje Kinder Morgan, notujące wzrost o 2,5 proc. Spółka świadcząca usługi transportu i składowania paliw otrzymała od głównego właściciela i współzałożyciela Richarda Kindera ofertę przejęcia za 15 mld USD i wycofania z giełdy.

Duży popyt towarzyszył akcjom gigantów internetowych - Google i eBay.  Największa wyszukiwarka świata i największy internetowy dom aukcyjny zawiązały współpracę mającą na celu wspólne pozyskanie reklamodawców. Nowi partnerzy zapowiedzieli też wdrożenie nowej technologii internetowej "click-to-call", która umożliwi szybką łączność online konsumentów z reklamodawcami. Akcje eBay wzrosły o około 2 proc., a Google o 1,5 proc.

W górę poszedł kurs Wal-Mart, który podczas weekendu pochwalił się wzrostem sierpniowej sprzedaży. Dzięki pozytywnej rekomendacji analityków Banc of America podrożały akcje Intela.

PK