"W bieżącym tygodniu kluczowym czynnikiem dla rynków będzie rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ryzyko dalszej eskalacji działań militarnych oraz dłuższej blokady cieśniny Ormuz (...) wzmocniłoby awersję do ryzyka i sprzyjałoby przepływowi kapitału do bezpiecznych przystani, m.in. dolara oraz franka szwajcarskiego – oznacza, że w horyzoncie tygodnia widzimy istotne ryzyko osłabienia złotego. Wynikałoby ono również z możliwej częściowej redukcji ekspozycji zagranicznych inwestorów na PLN. Krajowy czynnik w postaci posiedzenia RPP, w przypadku zakładanej przez nas obniżki stóp procentowych o 25 pb., powinien mieć neutralny wpływ na złotego, gdyż ruch ten jest już w pełni wyceniony przez rynek" - napisali stratedzy PKO BP.
Kurs euro w stronę 4,24 PLN. Dolar powyżej 3,60 PLN
Ich zdaniem należy oczekiwać przesunięcia kursu EUR/PLN do strefy 4,23-4,2450 oraz wzrostu USD/PLN powyżej 3,60.
Ok. godz. 9.30 EUR/PLN rośnie o 0,3 proc. do 4,235, wracając z lokalnych szczytów z otwarcia ok. 4,24, a USD/PLN rośnie o 1,3 proc. do 3,62.
Ekonomiści Banku Pekao zwracają uwagę, że konflikt na Bliskim Wschodzie rozgrywa się geograficznie daleko od Polski i może przełożyć się na osłabienie potencjału rosyjskiego na kierunku ukraińskim, co w średnim okresie może z kolei przełożyć się na poprawę sentymentu inwestorów do polskich aktywów.
"W dalszej perspektywie widzimy też potencjał do podwyższonej skali hedgingu walutowego przez inwestorów zagranicznych, co powinno się przełożyć na umocnienie złotego" - dodali.
Awersja do ryzyka podbija rentowności obligacji
W ocenie ekonomistów Millennium, biorąc pod uwagę przeszłe epizody znaczącego wzrostu awersji do ryzyka, w najbliższych dniach można oczekiwać m.in. wzrostu rentowności krajowych obligacji. Zwracają oni jednak uwagę na stabilność krajowej waluty, oddalenie geograficzne Polski od konfliktu oraz deklaracje braku zakłóceń dostaw surowców do Polski.
"Naszym zdaniem powinno to działać stabilizująco, ograniczając skalę reakcji, a także jej zmienność" - dodali.
Dochodowość SPW utrzymała się w piątek w przedziale 4,90-4,95 proc. na tenorze 10Y, ale w ocenie ekonomistów BGK po ataku na Iran rośnie ryzyko, że dochodowość 10-latki SPW wzrośnie do 4,95-5,00 proc.
Drożejąca ropa komplikuje decyzję RPP
W środę RPP ogłosi decyzje ws. stóp procentowych. Przed wybuchem nowego konfliktu na Bliskim Wschodzie powszechnie oczekiwano, również w ślad za zapowiedziami przedstawicieli Rady, że w marcu dojdzie do pierwszej 2026 r. obniżki stóp o 25 pb. (spadek stop referencyjnej do 3,75 proc.). Globalny wzrost cen energii i związane z tym ryzyko rozbudzenia presji inflacyjnej mogą studzić w krótkim terminie zapał RPP do dalszego luzowania polityki pieniężnej.
"Reakcja rynków finansowych na razie jest umiarkowana, ale gdyby wzrosty cen ropy i osłabienie złotego w najbliższym czasie przybrały na sile, może to być argumentem dla RPP do odłożenia w czasie decyzji o obniżce stóp procentowych (która jest powszechnie oczekiwana w tym tygodniu)" - napisano w porannym raporcie Santandera.
W tle rynek czeka na dane makro od GUS - o godz. 10.00 podana zostanie struktura wzrostu PKB w IV kw. Wg opublikowanego w lutym wstępnego odczytu PKB Polski w IV kw. 2025 r. wzrósł o 4,0 proc. rdr wobec o 3,8 proc. rdr w III kw. 2025 r. W ujęciu kdk PKB w IV kw. wzrósł o 1,0 proc., po wzroście o 0,9 proc. kdk kwartał wcześniej. W całym 2025 r. PKB Polski wzrósł o 3,6 proc.
