Ewolucja, nie rewolucja

Konfederacja Lewiatan
18-04-2018, 22:00

Na temat ochrony zdrowia odbyło się już tyle debat, że nie ma potrzeby, aby każdy kolejny minister wprowadzał swoją strategię.

Na temat ochrony zdrowia odbyło się już tyle debat, że nie ma potrzeby, aby każdy kolejny minister wprowadzał swoją strategię. Szczególnie gdy w środowej wypowiedzi Łukasza Szumowskiego zabrakło informacji, co dalej z dokumentem opracowanym przez jego poprzednika, czyli utworzeniem Narodowej Służby Zdrowia. Dla pracodawców nie ma nic ważniejszego od stabilności warunków prawno-finansowych. Zmiany można wprowadzać, ale w drodze ewolucji. Czy potrzebna jest więc kolejna debata o zdrowiu? Jeżeli zmiany będą wprowadzane w drodze konsensu społecznego, możemy się doczekać ciekawych konkluzji. Jeżeli natomiast ministerstwo będzie nadal działało na zasadzie „rządzę i dzielę”, to poprawi się niewiele.

Wbrew twierdzeniom ministra nakłady na ochronę zdrowia w najbliższym czasie wcale „spektakularnie” nie wzrosną. Z uwagi na długoletnie zaniedbania będą przeznaczone na konieczne podwyżki personelu medycznego, a także na doszacowanie procedur medycznych, których wartość doprowadza do bólu głowy każdego dyrektora placówki. Do tego dochodzą alarmujące kolejki do specjalistów i narastające braki kadrowe. A zatem „zwiększone finanse” mamy już zagospodarowane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konfederacja Lewiatan

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Ewolucja, nie rewolucja