Farmacol konsoliduje i buduje

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2007-07-24 00:00

Farmacol zarabia nie tylko na hurtowym handlu lekami. W 2008 r. zamierza pokazać pierwsze zyski z deweloperki.

Hurtownik nie przepłaci za akwizycje

Farmacol zarabia nie tylko na hurtowym handlu lekami. W 2008 r. zamierza pokazać pierwsze zyski z deweloperki.

Hurtownia leków z Katowic trzyma się zasady, by spokojnie obserwować rynek i dopasowywać się do zachodzących na nim zmian. Spółka zamierza uczestniczyć w procesie konsolidacji rynku hurtowego leków.

Łączenie z rozsądkiem

— Mamy sporo gotówki i stać nas na akwizycje, jednak nie będziemy płacić za firmy więcej, niż to jest uzasadnione — mówi Dariusz Kiczek, dyrektor finansowy Farmacolu.

Spółka interesuje się przejęciem Aptekarza, lecz nie zamierza się licytować z Polską Grupą Farmaceutyczną (PGF), która, według nieoficjalnych informacji, wyłożyła na stół 55 mln zł za udziały w hurtowni. Farmacol trzyma się linii wytyczonej podczas negocjacji o przejęcie hurtowni Optima Radix, kiedy to jego ofertę w ostatniej chwili przebił Torfarm.

— Wtedy zrezygnowaliśmy z podbijania stawki, ponieważ uznaliśmy, że pewnego poziomu ceny nie opłaca się przekraczać — stwierdza dyrektor finansowy spółki.

Hurtownika interesuje efektywność.

— Proste zsumowanie udziałów rynkowych łączących się firm daje tylko przybliżony obraz zmian na rynku. Część klientów — często znaczna — rezygnuje z zakupów w takiej połączonej hurtowni i na dokładne liczby pokazujące rzeczywisty układ sił należy trochę poczekać — przekonuje Dariusz Kiczek.

Wymierne są za to wskaźniki finansowe, dlatego Farmacol zamierza znacząco poprawić wyniki ze sprzedaży. Cel na ten rok to osiągnięcie około 2-procentowej rentowności netto. Spółka nie planuje żadnych specjalnych akcji, żeby polepszyć sprzedaż, chociaż podobnie jak konkurenci — PGF i Torfarm — przygotowuje program lojalnościowy dla aptek.

Budowanie na całego

Farmacol ma też kilka pomysłów na inne rynki oprócz hurtu lekami. Zamierza rozbudować swój hotel w Ustroniu i przymierza się do kolejnych inwestycji w hotelarstwie.

— Belweder osiąga bardzo dobre przychody. Z naszych analiz wynika, że rozbudowa hotelu solidnie poprawi wynik grupy — zapowiada firma.

Sporo obiecuje sobie też po rynku nieruchomości i deweloperce. Niedługo powinna ruszyć budowa 200 mieszkań na warszawskiej Woli. Spółka deweloperska Farmacolu przygotowuje się do podobnych inwestycji w Wesołej pod Warszawą, we Wrocławiu, w Szczecinie i Międzyzdrojach. Rezultaty tych działań będą zauważalne w wynikach firmy.

— Pierwsze skutki finansowe działalności deweloperskiej grupa pokaże na przełomie 2008 i 2009 r. — zapowiada Dariusz Kiczek.