W komunikacie po posiedzeniu, Fed wskazał na podwyższony poziom niepewności związany z obecną sytuacją gospodarczą.
- Niepewność dotycząca perspektyw gospodarczych wzrosła – zwrócił uwagę bank centralny USA. - Komitet [Operacji Otwartego Rynku - pb.pl jest uwrażliwiony na ryzyko po obu stronach swojego podwójnego mandatu - dodał.
Mandat Fed dotyczy utrzymania stabilności cen i pełnego zatrudnienia.
Fed obniżył prognozę wzrostu gospodarczego, a podwyższył prognozę inflacji. Obecnie oczekuje, że gospodarka USA będzie rosła w tempie zaledwie 1,7 proc. w tym roku. To o 0,4 punktu procentowego mniej niż wskazywała poprzednia prognoza. W przypadku inflacji, ceny bazowe konsumpcji (PCE) mają wzrosnąć o 2,8 proc. w ujęciu rocznym, co oznacza wzrost o 0,3 punktu procentowego względem poprzedniego szacunku.
Tzw. dot plot, czyli projekcja oczekiwań członków władz Fed dotyczących ścieżki stóp procentowych nadal pokazuje oczekiwanie redukcji stóp w tym roku o łącznie 50 pkt bazowych. Jest jednak nieco bardziej „jastrzębi” w porównaniu do grudnia. Wtedy tylko jeden uczestnik przewidywał brak zmian stóp procentowych w 2025 roku. Obecnie jest ich czterech. Oczekiwania na kolejne lata dotyczące stóp procentowych pozostały niezmienione w porównaniu do grudnia. Wskazują dwie obniżki w 2026 roku i jedną w 2027 roku.
W pierwszej reakcji wartość indeksów amerykańskich rynków akcji zaczęła rosnąć, a rentowność obligacji USA zaczęła maleć.
