Fintech hub Polska — wyścig z czasem

PAB
opublikowano: 15-10-2017, 22:00

Potrzebujemy wspólnej strategii rozpisanej na lata — to jeden z wniosków, do których doszli przedstawiciele rynku finansowego i decydentów w trakcie debaty o rozwoju fintechów w Polsce

Na debacie w redakcji „Pulsu Biznesu” spotkali się przedstawiciele administracji rządowej, nadzoru finansowego, regulatora, dojrzałych start-upów, dużych banków, dwóch instytucji płatniczych i firm doradczych. Tak szeroka koalicja niezbędna jest, by można było zrealizować wizję Polski jako jednego z europejskich centrów rozwoju fintechów — innowacyjnych start-upów działających w obszarze finansowym.

Przedstawiciele firm i instytucji rządowych, którzy na co dzień wytyczają kierunki rozwoju fintechów w Polsce, rzadko mają okazję do spotkań i dyskusji.  Zorganizowana w redakcji „Pulsu Biznesu” debata, w której wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej, nadzoru finansowego, regulatora, dojrzałych start-upów, dużych banków, dwóch instytucji płatniczych i firm doradczych, była właśnie taką okazją do oceny aktualnej sytuacji i perspektyw na przyszłość.
Wyświetl galerię [1/23]

Nie tylko o fintechach:

Przedstawiciele firm i instytucji rządowych, którzy na co dzień wytyczają kierunki rozwoju fintechów w Polsce, rzadko mają okazję do spotkań i dyskusji. Zorganizowana w redakcji „Pulsu Biznesu” debata, w której wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej, nadzoru finansowego, regulatora, dojrzałych start-upów, dużych banków, dwóch instytucji płatniczych i firm doradczych, była właśnie taką okazją do oceny aktualnej sytuacji i perspektyw na przyszłość. fot. Waszkiewicz, MW

— Gdy mówimy o innowacyjności, mamy na myśli coś, co wybiega w przyszłość, a ta nie jest uregulowana. Start-upy potrzebują pewności, że regulator nie zniszczy tego, z czym do nas przychodzą. Dlatego ważny jest komunikat, że mamy regulatora, który bierze udział w dialogu i odpowiada na pojawiające się wątpliwości. My mamy tu przedstawicieli rządu, finansów i start-upów i wykorzystajmy to — podkreślał podczas debaty Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny Mastercarda w Polsce.

Polska racja

O korzyściach z inwestowania w fintechy mówiła m.in. Jadwiga Emilewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. Światowa tendencja do korzystania z internetu i urządzeń mobilnych sprawia, że inwestycja ta jest dziś źródłem przewagi konkurencyjnej. Polacy bardzo chętnie i szybko przyzwyczaili się do nowych form korzystania z usług finansowych. To dobra podstawa do tego, by Polska mogła stać się realnie hubem fintechowym w Europie. Fintech to nowoczesne rozwiązania z zakresu IT, ICT z dużym komponentem bezpieczeństwa. Polacy są trzeci po Rosji i Chinach, a pierwsi w Europie w rankingu Hacker-Rank, jeśli chodzi o język programowania Java.

— Mamy to złoto, aby fintech mógł osiąść i rozwijać się w Polsce. To, czego na razie nam brakuje, to pewnej odwagi legislacyjnej. Ale ona się już pojawia. Widać ją w projektach ustawowych prowadzonych przez resort finansów i w deklaracji, że chcemy inwestować w budowanie ekosystemu startupowego w Polsce. Dlatego w Polskim Funduszu Rozwoju stworzyliśmy Ventures — największą w Europie Środkowej platformę przeznaczoną dla młodych twórców technologii — mówiła minister Emilewicz.

Przykładem odważnej legislacji, mającej na celu m.in. ułatwienia dla fintechów, są projektowane zmiany w ustawie o nadzorze finansowym, o których mówili minister Jadwiga Emilewicz i Marcin Obroniecki, zastępca dyrektora w departamencie rozwoju rynku finansowego Ministerstwa Finansów. Pierwsza z nich zakłada dopisanie do celów nadzoru wspieranie rozwoju innowacyjności rynku finansowego. Druga dotyczy komunikowania się przez nadzór w języku angielskim (nie chodzi tu jednak o postępowania administracyjne), co otworzy nasz rynek m.in. na zagraniczne fintechy i inwestorów. Trzecia zmiana, najważniejsza, wprowadza tak zwane niewiążące interpretacje, które pozwalą zarówno instytucjom nadzorowanym, jak i nie nadzorowanym, na zadanie pytania KNF w zakresie oceny, czy określona działalność wymaga na przykład stosownego pozwolenia. Propozycja zakłada milczącą zgodę, jeżeli w ciągu 30 dni od zapytania, KNF nie zajmie stanowiska.

Pokonywanie barier

Debatę nad kierunkami rozwoju rynku fintech w Polsce zapoczątkowało rok temu spotkanie z inicjatywą Fintech Poland. Jej celem było stworzenie przestrzeni komunikowania się rynku i decydentów, aby razem tworzyć warunki rozwoju rynku fintech. Tym samym zagadnieniom poświęcona była późniejsza kongres Impact fintech, a na początku 2017 r. z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju i Ministerstwa Finansów oraz Komisji Nadzoru Finansowego powstał zespół złożony z przedstawicieli regulatorów, nadzorców i rynku finansowego, mający określić zakres barier dla rynku fintech i opracować na tej podstawie raport.

— Przedstawiamy w nim opis 85 barier natury prawnej, regulacyjnej, ale też związanych z praktyką nadzorczą dla rozwoju rynku fintech w Polsce oraz konkretne rekomendacje, kto, jak i kiedy ma te bariery pokonać. Wiele propozycji legislacyjnych i propozycji nowych przepisów prawa w dziedzinach zgłaszanych jako bariery było włączanych od razu w toczące się procesy legislacyjne, jako że mieliśmy w zespole przedstawicieli regulatorów, czyli ministerstw — relacjonował Krzysztof Góral, zastępca dyrektora departamentu inspekcji bankowych, instytucji płatniczych i SKOK w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego.

Zgodnie z projektowanymi zmianami w ustawie, w KNF już teraz powstaje komórka do kontaktów z rynkiem innowacyjnym — podmiotami, które prowadziłyby działalność nadzorowaną, ale mają rozwiązania innowacyjne, wymykające się standardowym pojęciom i w związku z tym mają wątpliwości czy, i jak ich działalność byłaby nadzorowana oraz potrzebują porady.

Piaskownica musi poczekać

W kontekście ułatwień dla fintechów rozpatrywany był również pomysł utworzenia „sand boxa” — środowiska do testowania innowacyjnych rozwiązań na „żywym organizmie”, czyli na próbie realnych klientów sektora finansowego.

— Takich rozwiązań jest jeszcze na świecie niewiele i z tego, co się zorientowaliśmy, były one wdrażane na dalszym etapie. Najpierw trzeba było nabyć pewnych kompetencji przy innovation hubach, czyli w ramach współpracy z podmiotami innowacyjnymi. Przykładem jest angielski FCA, który dopiero po dwóch latach od startu wdrożył „piaskownicę”. My będziemy szli tą samą ścieżką: najpierw innovation huby, potem „piaskownica” — powiedział Krzysztof Góral. Jak jednak zauważył dyrektor z KNF, poszczególne banki już teraz wchodzą we współpracę ze start-upami i pozwalają testować ich rozwiązania na próbach swoich klientów, a więc takie indywidualne „piaskownice” już są. Przykładowo, PKO BP zaangażował się w budowę dwóch akceleratorów, żeby pomagać młodym przedsiębiorcom, którzy mają pomysł, ale nie wiedzą, jak go komercjalizować. Niektóre elementy w tych akceleratorach związane są z działalnością Ministerstwa Rozwoju czy PFR, która bierze na siebie część ryzyka.

— W programie bierzemy kilkanaście start-upów i deklarujemy, że spróbujemy razem stworzyć produkt i przynajmniej go przetestować. Pracujemy z tymi start-upami przez kilka miesięcy, dajemy im najlepszych coachów, prawników, doradców biznesowych. W dzisiejszych oddziałach PKO BP jest sporo start-upów, które mogły stworzyć swój produkt i skomercjalizować go — mówił Szymon Wałach, dyrektor pionu klienta detalicznego PKO Banku Polskiego.

Czynniki sukcesu

Zdaniem profesora Pawła Wajdy, consuela z Baker McKenzie, nie każde państwo może mieć swój hub — inwestorzy i tak wybiorą wyłącznie kilka z nich. Dlatego działania w tej dziedzinie muszą być podejmowane ze zrozumieniem, że im szybciej się je podejmie, tym większa jest szansa, że to właśnie Polska stanie się hubem dla fintechów. Trzba także pamiętać, że wszystkie koszty muszą być poniesione dzisiaj, natomiast ewentualne korzyści nastąpią dopiero za kilka lat. Aby Polska stała się innowacyjnym hubem, trzeba spełnić 6 warunków: stworzyć zachęty i mechanizmy wsparcia dla działalności start-upów; ściągnąć do siebie znane fintechowe marki; zapewnić dopływ wykształconych ludzi; być rozpoznawalnym na świecie, jako ekosystem przyjazny fintechom; zapewnić dostęp do odpowiedniego finansowania i wreszciezapewnić odpowiednie regulacje i podejście organów nadzoru.

— Pięć elementów już jest: mamy i dobrych ludzi, i ryzykowne finansowanie, tworzymy start-upy, jesteśmy widoczni, jeśli chodzi o rynek start-upów, jesteśmy obszarem, na którym chcą inwestować rozwinięte fintechy. Natomiast na razie leży regulacja, która — jak wnioskuję z wypowiedzi pani minister — wkrótce będzie naprawiona — mówił Paweł Wajda.

Polskie sukcesy

Przedstawiciele rynku finansowego odwoływali się podczas dyskusji do dotychczasowych sukcesów, które czynią Polskę rozpoznawalnym dla fintechów miejscem na mapie Europy. Polski sektor bankowy pod względem innowacyjności należy do światowej czołówki. Jest to wynik wielu lat inwestycji branży w nowatorskie rozwiązania technologiczne i gotowości do ich akceptacji przez klientów banków. Dobrym przykładem jest system Express Elixir, który już od 5 lat umożliwia realizację przelewów w czasie liczonym w sekundach, a dziś wykorzystywany jest również do realizacji płatności na telefon w systemie BLIK. Zdaniem Piotra Alickiego, prezesa Krajowej Izby Rozliczeniowej, dzięki temu, że banki odpowiadając na zapotrzebowanie klientów, we współpracy z integratorami płatności i podmiotami rynku e-commerce, wprowadziły rozwiązania paybylinkowe, polski rynek e-commerce rośnie o ok. 20 proc. rocznie.

— Sztandarowym przykładem sukcesu fintechu jest Polski Standard Płatności BLIK. Jako banki wiedzieliśmy, że będziemy konkurować, ale potrzebowaliśmy szerszej skali do tworzenia wspólnych standardów. Jako PKO BP wiedzieliśmy, że tworząc samodzielnie IKO, nie stworzymy tak szerokiego standardu, wiedzieliśmy, że musimy w pewnym momencie ten projekt wydzielić i zaprosić innych do współpracy — mówił Szymon Wałach. Jak podkreślał Tomasz Bogus, cyfryzacja banków dokonuje się także w dziedzinie data science. — Może tego nie widać, ale nasze back office także się zmieniają i korzystamy przy tym ze współpracy ze start-upami — mówił prezes banku BGŻ BNP Paribas. Korzystanie z fintechów stanowi dla sektora finansowego dużą korzyść. Instytucje finansowe są w gorszej sytuacji w walce o talenty informatyczne — najzdolniejsi wybiorą firmy takie jak Google czy Microsoft.

— Dlatego sektor finansowy, zamiast marnować pieniądze na własne rozwiązania, stara się inwestować w budowanie całego ekosystemu zewnętrznego — tłumaczył też Roman Pałac, prezes PZU Życie.

Łyżka dziegciu

Przedstawiciele fintechów zwracali jednak uwagę, że często spotykają się z korporacyjnym, a nie biznesowym odejściem w kontaktach z kadrą instytucji finansowych.

— Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Żyjemy w poczuciu, że jesteśmy awangardą, mamy najlepszych programistów i technologie. Tylko gdzie jest biznes? Problemem jest kompletna nieumiejętność strawienia ryzyka przez menedżerów średniego i wyższego szczebla. Często nie chcą podjąć ryzyka zainwestowania czasu w projekt, reprymenda grozi im nie za to, że przegapili szansę biznesową, tylko za to, że nie wykonali bieżących zadań, z których są rozliczani podczas oceny rocznej — mówił Marek Ostafil, COO Cyberus Labs. Jego zdaniem, z powodu braku zainteresowania firmy, które tworzą w Polsce innowacje z udziałem najzdolniejszych studentów, przenoszą się za granicę. Później kupujemy od nich rozwiązania, które wdrożyli w Ameryce, bo skoro tam im się udało, to znaczy, że są dobrzy. A oni dobrzy byli także tu, ale nikt z nimi nie rozmawiał. W ten sposób tracimy talenty i pieniądze.

Nauka przedsiębiorczości

O odwadze uczestnicy debaty mówili w różnych kontekstach. Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności (BLIK), zwrócił uwagę, jak bardzo potrzebna jest menedżerom z instytucji finansowych, którzy stoją wobec wyboru, czy zaczynać karierę od początku w start-upach fintechowych, wiedząc, że wiele z nich zalicza porażki, zanim przyjdzie chwila sukcesu. O takiej odwadze mówił też Szymon Wałach, dzieląc się wrażeniami ze spotkań ze studentami London School of Economics, którzy myśląc o biznesie, od razu przyjmują perspektywę działania globalnego. Jego zdaniem, polska edukacja również powinna kształtować postawy przedsiębiorczości uwzględniające śmiałe wizje i wpisane w nie ryzyko porażki, która wszakże stanowi cenne doświadczenie.

Czas na strategię

W podsumowaniu debaty dominował temat strategii. Zdaniem Pawła Widawskiego, prezesa Fintech Poland, w ciągu ostatniego roku wydarzyło się bardzo dużo. Udało nam się zbudować świadomość, że innowacja finansowa jest czymś bardzo ważnym dla gospodarki, że chcemy budować w Polsce gospodarkę nowej generacji opartą na innowacjach finansowych. Warto to spisać w postaci wspólnej strategii rozpisanej na lata.

— Powinniśmy mieć wielkie marzenia, a potem siadać do stołu z regulatorami, którzy też powinni być częścią strategii. Jak zrobić rzeczy trudne, takie jak podpis cyfrowy, bo jeśli je zrobimy, to będzie nasza przewaga konkurencyjna — przekonywał Szymon Wałach. Jak podkreślał też Krzysztof Góral, jedna z rekomendacji w raporcie z prac zespołu, skierowana do Ministerstwa Rozwoju, dotyczyła opracowania strategii rozwoju fintechów.

— Nasze spotkanie ma tytuł „Fintech hub Polska”. Pojawia się pytanie, dokąd mamy zmierzać. Czy rzeczywiście Polska ma być regionalnym fintech hubem, czy przypadkiem już nim nie jest. W kwietniu wyszedł raport Deloitte’a „Lista fintech hubów globalnie”. Jesteśmy tam wymienieni po raz pierwszy i patrząc na nasz wynik na tle innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, jesteśmy najlepsi. Czy zatem cel nie powinien być już inny? I powinien być określony w tej strategii, a strategia powinna mieć jakieś mierniki, żebyśmy wiedzieli, na ile już jesteśmy blisko — zakończył Krzysztof Góral. Uczestnicy dyskusji zaplanowali jej kontynuację na Impact fintech’17, który odbędzie się 6-7 grudnia w Katowicach.

 

Rejestracja na Impact fintech’17 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Fintech hub Polska — wyścig z czasem