Fitch podtrzymuje rating BBB+ dla Telekomunikacji Polskiej (TP SA), ponieważ spółka już wcześniej deklarowała udostępnienie swojej infrastruktury i obniżenie taryf hurtowych, żeby dopuścić większą konkurencję w segmencie telefonii stacjonarnej - poinformował Fitch w komunikacie.
"Narzucone przez UKE obniżenie taryf hurtowej sprzedaży abonamentu wpłynie na TP SA tylko w 2007 roku" - powiedział Frederic Beaumelou, dyrektor w Fitchu, cytowany w czwartkowym komunikacie.
"Nie wpłynie to natomiast na wyniki w 2006 roku, ponieważ spółka potrzebuje czasu, żeby uzgodnić warunki techniczne z alternatywnymi operatorami oraz by unowocześnić sieć i system billingowy" - dodał.
Dlatego też prognoza spółki zakładająca spadek przychodów od 1 do 1,5 proc. i marżę EBIDTA w przedziale od 42 do 44 proc. pozostała niezmieniona.
UKE wydał w ostatnim czasie szereg decyzji narzucających TP SA redukcję taryf interconnectu o 35 proc., oferowanie WLR za 20 zł wobec 37,83 zł wcześniej oraz oddzielenie świadczenie usług telefonicznych od internetowych. UKE opublikuje też nowe taryfy dla LLU (local loop unbundling) w sierpniu.
Fitch uważa, że 35-proc. zniżka cen interconnectu wpłynie na obniżenie przychodów TP SA o mniej niż 350 mln zł.
Fitch oczekuje, że obecny wysoki poziom rentowności spółki, (marża EBITDA na poziomie 45 proc. w telefonii stacjonarnej), powinien równomiernie zmieniać się w średnim terminie na wzór Europy Zachodniej, gdzie wynosi średnio 30 proc. i 40 proc.