Kompania Węglowa może dostać akcje Ciechu i Węglokoksu. Kolejne rozdawnictwo? A może strategiczny alians?
Wstępnie zakładano, że Rada Ministrów już 14 czerwca zajmie się przygotowanym przez resorty skarbu i gospodarki projektem dokapitalizowania Kompanii Węglowej (KW), największego koncernu węglowego w Europie. Dokumenty zostały jednak dostarczone za późno i sprawa rozstrzygnie się w końcu miesiąca. Jak twierdzi Stanisław Speczik, wiceminister skarbu, 24 czerwca z materiałami ma zapoznać się Komitet Rady Ministrów, a 28 czerwca ostateczną decyzję powinien podjąć rząd.
Chemiczny partner
— Rozważamy możliwość zasilenia Kompanii Węglowej akcjami płynnymi, m.in. Ciechu. Chcemy rozstrzygnąć do końca czerwca kwestię dokapitalizowania koncernu kwotą 900 mln zł — mówi Stanisław Speczik.
Jaki pakiet Ciechu może dostać KW? Minister tego nie ujawnia. Skarb państwa posiada 36,7 proc. akcji chemicznej firmy notowanej od lutego na GPW. Ich wartość wyceniana jest na 260-300 mln zł.
Zdaniem analityków, wiele wskazuje na to, że KW może otrzymać nawet 36,7 proc. akcji Ciechu. Gdyby tak się stało, Maksymilian Klank, prezes kompanii, uzyskałby wpływ na wybór inwestora strategicznego dla chemicznego potentata. A to oznaczałoby, że akcje tej spółki nie trafiłyby od razu na rynek.
Według naszych informacji zarówno KW, jak i Ciech są zainteresowane zacieśnieniem współpracy.
— Nie udzielamy na ten temat informacji, ponieważ mogą one wpływ na kurs naszych akcji — mówi Marek Klata, rzecznik prasowy Ciechu.
Dodaje jednak, że Ciech jest ważnym odbiorcą węgla z KW, zajmuje się także jego eksportem.
Akcje których jeszcze giełdowych firm, należące do skarbu państwa, może dostać KW? Możliwości resortu są ograniczone, ponieważ w lutym 2005 r. przekazał tzw. resztówki 27 spółek BGK. KW ma także otrzymać blisko 180 mln zł w gotówce.
— Będą to środki z Funduszu Rozwoju Przedsiębiorstw — wyjaśnia Stanisław Speczik.
— Planujemy także przekazanie kompanii całości akcji Węglokoksu — mówi wiceminister Speczik.
Atrakcyjny portfel
Skarb państwa ma 100 proc. akcji katowickiego eksportera węgla, który w ubiegłym roku wypracował 73 mln zł zysku netto przy przychodach 4,9 mld zł. Michał Sobel, wiceprezes Węglokoksu, nie komentuje planów właściciela.
Strategia prywatyzacji branży, przyjęta przez rząd w grudniu 2004 r., zakłada, że KW dostanie do 45 proc. akcji eksportera, Katowicki Holding Węglowy — 10 proc., a kopalni Budryk — 2 proc.
Resort skarbu wyłonił doradcę, który już przygotowuje wycenę Węglokoksu. W ciągu miesiąca powinna być gotowa. Do września KW może więc zostać właścicielem handlowej spółki.
Weglokoks posiada w swoim portfelu cenne aktywa. Ma 4 proc. akcji Polkomtela, o którego sprzedaży dyskutują polscy współwłaściciele. Posiada także 34 proc. akcji Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, zarządzającego błyskawicznie rozwijającym portem w Pyrzowicach.
Czas pokaże
Maksymilian Klank do czasu podjęcia przez rząd ostatecznych decyzji nie komentuje planów dokapitalizowania.
— Uzyskane środki zamierzamy przeznaczyć na spłatę starych długów przejętych po spółkach węglowych — wyjaśnia prezes.
Wcześniej mówił na łamach „Pulsu Biznesu”, że liczy na uzyskanie blisko 450 mln zł do końca tego miesiąca.
KW zatrudnia 73 tys. osób. Rocznie wydobywa 55 mln ton węgla. Na koniec kwietnia miała 92 mln zł zysku netto.