Giełdy Europy poddały się presji ropy

(Tadeusz Stasiuk)
04-04-2005, 16:11

Europejskie giełdy rozpoczęły tydzień od spadków. Nastroje inwestorów popsuły nie tylko „smutne” doniesienia z Watykanu, ale i kolejne rekordy na rynku ropy naftowej. Znowu pojawiły się spekulacje odnośnie ograniczenia wzrostu gospodarczego i zysków spółek.

Europejskie giełdy rozpoczęły tydzień od spadków. Nastroje inwestorów popsuły nie tylko „smutne” doniesienia z Watykanu, ale i kolejne rekordy na rynku ropy naftowej. Znowu pojawiły się spekulacje odnośnie ograniczenia wzrostu gospodarczego i zysków spółek.

Komisja Europejska poinformowała o zredukowaniu swojej prognozy odnośnie wzrostu PKB dla strefy euro w bieżącym roku. Zamiast 2 proc. ma być co najwyżej 1,6 proc. To efekt wysokich kosztów paliw i pogarszającej się sytuacji na rynku pracy.

Cena baryłki ropy w kontraktach terminowych z opcją realizacji w maju wzrosła do ponad 58 USD. Wydający się do niedawna czymś zupełnie nieprawdopodobnym raport Goldman Sachs o 105 USD/b, staje się niestety coraz bardziej realny.

W odpowiedzi na silną aprecjację ropy mocno zyskiwały koncerny paliwowe, w gronie których szczególnie dobrze prezentuje się norweski Statoil.

Pozostałe branże mają się znacznie gorzej. Silnie spadają notowania spółek chemicznych. Wycena niemieckiego BASF traci powyżej 1 proc. Pod kreską znalazły się też niemal wszystkie linie lotnicze. W przypadku obu sektorów, koszty ropy mają znaczący udział w wydatkach spółek. Po weekendowych zamachach w Tajlandii tracą na wartości papiery Carrefoura.

„Gwiazdą” sesji zostały papiery brytyjskiego producenta programów dla dzieci HIT. Po komunikacie o możliwej kontrofercie na przejęcie spółki, kurs zwyżkował o ponad 7 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Giełdy Europy poddały się presji ropy