Globalna ściągawka dla polskich innowacji

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2014-10-30 00:00

Polski Apple jeszcze się nie narodził. Przepis jest jednak gotowy. Przygotowali go najlepsi na świecie.

Spróbuj wziąć długopisy w obie ręce i napisać jednocześnie dwa różne słowa. Wykonalne? Podobny problem mają firmy z prowadzeniem bieżącej działalności i jednoczesnym wdrażaniem innowacji. Warto popatrzeć, jak to robią najlepsi. Połowa z 50 najbardziej innowacyjnych firm świata pochodzi z USA — wynika z badania Boston Consulting Group przeprowadzonego wśród 1500 menedżerów (w tym kilku z Polski). Przez ostatni rok Amerykanom przybyły w zestawieniu trzy spółki, w Europie (gdzie prym wiodą Niemcy) ich liczba skurczyła się z 15 do 13, a w Azji — z 13 do 12.

Pozytywne wibracje

Największym wygranym jest Tesla, producent elektrycznych samochodów, który awansował o 34 pozycje. — Firma ma 172 patenty, które są ogólnie dostępne. Na wszystkich etapach współpracuje z partnerami z zewnątrz. Stworzyła ekosystem innowacji — uważa Robert Stanikowski z BCG. Inny przykład to salesforce, założona 15 lat temu firma, która po raz pierwszy znalazła się w rankingu. Wdraża system CRM w chmurze, a to znaczy szybko i tanio. Spółka przejęła 31 firm — kupowała technologie i talenty. Pierwszy od kilku lat na liście innowacyjności jest Apple, który współpracuje z producentami, telekomami, twórcami aplikacji oraz dostawcami treści.

Recepta na sukces

Te przykłady pokazują, co wyróżnia najlepszych.

— To ambicja i zaangażowanie zarządu, kultura korporacyjna nastawiona na zmiany, aktywne zarządzanie portfelem projektów, koncentracja na klientach, czerpanie pomysłów z wielu źródeł — wymienia Robert Stanikowski.

Eksperci BCG twierdzą, że nie można bać się testowania wielu pomysłów, a porażki należy traktować jako zdobycie nowego doświadczenia. Najlepsi mają wewnątrz organizacji zespół zajmujący się innowacjami (np. 3M — laboratoria innowacji), wymieniają się pomysłami i podpatrują, co robi konkurencja (np. GE monitoruje liderów, a Intel organizuje targi innowacji), są otwarci na opinie szerokiej rzeszy użytkowników (np. crowdsourcing Apple do poprawy systemu sterowania głosem). Ważne, by za innowacje odpowiadał członek zarządu. W Polsce wśród 100 największychspółek jest tak tylko w 19 przypadkach. Żadna polska spółka nie jest na tyle innowacyjna, by zaistnieć w światowym rankingu. Są jednak firmy, które mogą aspirować do tego zestawienia. Eksperci BCG wskazują na mBank, Alior Bank i KGHM. Dobry ekosystem i szansę na powstanie klastra innowacyjności widzą we Wrocławiu: zlecenia z KGHM wymuszają popyt na usługi badawcze, jest sporo firm rodzinnych założonych przez absolwentów uczelni technicznych, na Politechnice Wrocławskiej działa Centrum Transferu Technologii, które odniosło już sukcesy, a nastawienie władz miasta jest pozytywne.