Analitycy Goldman Sachs oczekują zakupów złota przez banki centralne w tempie obserwowanym w 2025 roku. Konserwatywny scenariusz bazowy zakłada brak dodatkowej dywersyfikacji sektora prywatnego. Autorzy raportu oceniają, że inwestorzy prywatni zwiększą ekspozycję jedynie w odpowiedzi na obniżki stóp procentowych przez Fed. Dlatego uznają, że jest duże ryzyko iż ich prognoza ceny złota na koniec roku jest za niska.
Prognozowany przez Goldman Sachs kurs złota na koniec roku jest o ok. 8 proc. wyższy od ceny kruszcu na rynku kasowym. W piątek rano kurs złota rośnie o 0,2 proc. do 5007 USD. W skali tygodnia cena kruszcu spada o ok. 0,8 proc. do czego przyczyniło się największe od października tygodniowe umocnienie dolara.
- Metale szlachetne konsolidują się obecnie z lekką tendencją spadkową… Widzieliśmy, że dolar odbił się od swoich minimów, co doprowadziło do pewnej presji na metale szlachetne – powiedział Reutersowi Brian Lan, szef GoldSilver Central.
Zauważył, że pomimo braku wsparcia ze strony inwestorów w Chinach, gdzie jest przerwa świąteczna, notowania złota są względnie stabilne, co wskazuje, że nadal istnieje duża liczba chętnych do zakupu kruszcu przy niższym poziomie cen.
Cena złota rośnie w tym roku jak dotąd o prawie 16 proc. Rekordowy kurs osiągnęło 29 stycznia, kiedy doszedł na rynku kasowym do 5595 USD.
