Gorące walne KGHM

Ewa Szczecińska
20-05-2008, 08:06

Czujemy się oszukani — tak propozycję dywidendy komentują związki. To my chcemy ocalić jak najwięcej zysku — ripostuje zarząd.

Propozycja zarządu KGHM, kierowanego przez Mirosława Krutina, dotycząca wysokości dywidendy z ubiegłorocznego zysku, poważnie zmieniła stosunki między załogą a nowym szefem koncernu. Przedstawiciele związków zawodowych, którzy do tej pory nie krytykowali swego szefa, dziś nie szczędzą ostrych słów na jego temat. Przypomnijmy, że w piątek zarząd zaproponował zwiększenie dywidendy za 2007 r. z 5,5 zł na 9 zł na akcję. Spółka zarobiła w ubiegłym roku 3,78 mld zł i zdaniem prezesa, powinna przeznaczyć dla akcjonariuszy 47 proc. ubiegłorocznego zysku. Do akcjonariuszy trafi nie 1,1, mld, ale 1,8 mld zł.

— Czujemy się oszukani przez nowego prezesa. Obiecywał, że nie będzie ślepo wykonywał poleceń ministra skarbu. Przecież dziś nie ma żadnego sensownego uzasadnienia, aby trzeci rok z rządu zagarniać zysk spółki — mówi Piotr Trempała, szef Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w KGHM (ZZPD).

— Z jednej strony mówi się o tym, że poprzedni zarząd opóźniał ważne decyzje inwestycyjne, z drugiej nie robi się nic, aby zatrzymać pieniądze w spółce, które są potrzebne na ich realizację. Może się okazać, że Polska Miedź zaśpi i nie przygotuje się na okres dekoniunktury — mówi Józef Czyczerski, przewodniczący Solidarności i członek rady nadzorczej z ramienia załogi.

Zdaniem przedstawicieli KGHM, spółka zrealizuje w tym roku plany.

— Zgodnie z rekomendacją, 53 proc. zysku ma zostać w spółce z przeznaczeniem na inwestycje. Byłby to najwyższy zysk, jaki pozostał w firmie w ciągu ostatnich trzech lat. Wyższa kwota dywidendy wynika z przewidywanego przesunięcia planowanych na 2008 r. inwestycji, głównie z powodu przedłużającego się procesu kupna akcji Polkomtela od TDC — mówi Monika Kowalska, rzeczniczka koncernu.

Podziałem zysku zajmie się walne KGHM, które zaplanowano na 26 czerwca. W 2007 r. górnicy zakłócili posiedzenie.

— Możliwe, że przyjdziemy na walne i wyrazimy swoje niezadowolenie — zastanawia się Piotr Trempała.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Szczecińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Gorące walne KGHM